19 porad jak wybrać i kupić dobrą domenę dla firmowej strony www?

jak wybrać domene

Nazwa domeny (adresu strony www) to jedna z najważniejszych decyzji na początku promowania firmy w Internecie. Dobrze dobrana domena może ułatwić Ci promowanie Twojej firmy. Jak wybrać dobrą domenę dla firmy i gdzie ją kupić?

Czy domena przyciąga jak magnes?

Często słyszałem, że jeśli wybierze się dobrą domenę, to będzie ona przyciągała klientów jak magnes, że sama domena zapewni nam przynajmniej część ruchu na stronie, a więc i klientów. Czy takie stwierdzenie może zawierać w sobie choć odrobinę prawdy?

Tak, choć oczywiście sama domena nie zadba za nas o rozwinięcie biznesu 😉 Adres strony internetowej może natomiast być na tyle chwytliwy, że łatwiej zapadnie w pamięć potencjalnego klienta albo na tyle dobrze dobrany, że doda firmie wiarygodności. W niedużym stopniu może też czasami wpłynąć na większy ruch z Google!

Słabe domeny są popularne

Niestety, większość stron internetowych małych firm ma słabe adresy www. Przez lata zauważyłem, że domenom nie poświęca się na tyle dużo uwagi, na ile zasługują. Zwykle kończy się na najprostszych i niekoniecznie najlepszych rozwiązaniach. Stomatolog z Krakowa nada swojej stronie adres stromatologkrakow.pl. Firma sprzątająca biura z Opola wybierze domenę sprzataniebiur.opole.pl. Zajęta? No to dodajmy myślnik albo zmieńmy końcówkę na .com.pl.

Nic dziwnego, że przy takim podejściu większość domen nie pomaga właścicielom w tworzeniu dobrze prosperującego biznesu. A wystarczyłoby poświęcić nieco czasu i zastanowić się, jaka domena przyniesie mi choćby nieduże korzyści.

Tworząc ten tekst mam nadzieję, że pomogę Ci wybrać taki adres dla Twojej witryny, abyś łatwiej docierał do potencjalnych klientów i wyprzedzał konkurencję. Jest na to zresztą duża szansa: skoro większość zaniedbuje jakiś obszar marketingu, wystarczy czasem włożyć choć odrobinę wysiłku, aby uzyskać wyraźnie lepsze efekty.

Ile kosztuje domena i gdzie ją kupić?

W Internecie znajdziesz wiele promocji typu „domena .pl na rok za darmo”. Nie jest to zła oferta, ale warto zdawać sobie sprawę z tego, jak ona wygląda w całości. Otóż za pierwszy rok posiadania domeny nie zapłacisz nic lub złotówkę, a za każdy kolejny – zwykle około 123 złote z VAT.

Alternatywy?

Domena na pierwszy rok za około 13 złotych z VAT, za każdy kolejny – około 50 zł z VAT. Taką ofertę znajdziesz w serwisie OVH.pl. Od kilku lat sam tam kupuję domeny.

domeny w ovh

A jeśli potrzebujesz hostingu i domeny, możesz skorzystać z oferty Hekko.pl (link afiliacyjny) – przy zakupie hostingu w pakiecie co najmniej EasyPack+ (79 zł brutto za rok w momencie pisania tego artykułu) dostaniesz domenę .pl gratis na rok, a koszt odnowienia to 72,57 zł brutto. Często rejestruję moim Klientom hosting i domenę właśnie w Hekko – niektórzy wolą mieć jedno i drugie  w jednej firmie.

Zanim kupisz domenę, musisz sprawdzić, czy ktoś jej już nie zarejestrował

Jeśli domena należy już do kogoś, masz dwie możliwości: odkupić ją (w większości przypadków nie polecam tego rozwiązania) albo znaleźć inną.

Jak sprawdzić, czy domena jest wolna?

Każda firma, która sprzedaje domeny (i przy okazji zazwyczaj hosting), umożliwia sprawdzenie, czy adres, który Cię interesuje jest jeszcze wolny. Wystarczy wpisać go w odpowiedni formularz. Wejdź na witrynę ovh.pl. Na stronie głównej znajdziesz pole nazwane „Zamów własną domenę”:

zamów własną domenę w ovh.pl

Wystarczy wpisać adres, który chciałbyś kupić. Strona sprawdzi, czy jest wolny i poinformuje Cię o tym, a przy okazji zaproponuje podobne domeny – z innymi końcówkami. Możesz więc od razu kupić kilka domen (po co miałbyś to robić porozmawiamy nieco później).

Gdy opłacisz zakupioną domenę, stajesz się jej właścicielem, ale tylko na tak długo, na ile wykupiłeś do niej prawa, czyli zwykle na rok. W chyba każdej firmie „domenowej” tydzień przed końcem tego roku dostaniesz przypomnienie o upływającym okresie abonamentowym. Jeśli nie opłacisz domeny na następny rok, przestanie być Twoja i kto inny będzie mógł ją kupić.

Domena Google.com kupiona za 12 dolarów

W 2015 roku wydarzył się dziwny wypadek: Google zapomniało przedłużyć swojej najważniejszej domeny – Google.com. W wyniku tego niedopatrzenia była ona przez chwilę dostępna do kupienia na otwartym rynku. Znalazł się ktoś, kto skorzystał z okazji. Sanmay Ved, były pracownik Google, trafił na tę okazję przypadkiem. Ved posiadał adres Google.com przez minutę. Google oczywiście chciało odkupić domenę i zaproponowało Vedowi wynagrodzenie. Odpowiedział, żeby całą sumę przekazano na cele charytatywne, a korporacja podwoiła ją i spełniła prośbę Veda. Całą historię opisał na swoim profilu na LinkedIn.

Wygląda na to, że Google słabo pilnuje swoich domen. Nie bądź jak Google.

Jaką domenę wybrać?

Zanim wybierzesz domenę dla swojej strony, powinieneś zastanowić się nad personą, czyli modelem idealnego klienta. Nie każda bowiem domena będzie odpowiednia dla każdej grupy docelowej. Dla przykładu: znasz bloga jestem.mobi? Osoby mało doświadczone w serfowaniu w Internecie mogą nie wiedzieć, że .mobi zastępuje standardowe .pl. Prawdopodobnie niejedna taka osoba będzie chciała wpisać jestem.mobi.pl – i nie znajdzie nic. Tego typu sytuacji może być mnóstwo również w Twojej branży.

Źle dobrane słownictwo, niewłaściwa obietnica w domenie (powiemy o tym później) albo jej miałkość również mogą sprawić, że wybrany przez Ciebie adres strony będzie Ci przeszkadzał w docieraniu do klientów.

Dlatego zachęcam do zapoznania się z tematem tworzenia persony dla Twojego marketingu. Kampanie reklamowe, które powstały na podstawie przemyślanej persony, są znacznie skuteczniejsze niż te zbudowane „na czuja”.

Gdy już wiesz, jakie cechy posiada Twoja persona, możesz przystąpić do wyboru nazwy domeny. Poniżej znajdziesz 19 porad jaką domenę wybrać, w tym praktyczną procedurę, która może pomóc Ci w tym procesie.

Dobrze stworzona domena:

  • nie będzie mylona przez internautów z inną, czyli nie trafią z Twojej reklamy na stronę konkurencji
  • będzie łatwa do zapamiętania
  • będzie łatwa do podyktowania innej osobie (przyczyni się do powstawania zjawiska marketingu szeptanego)
  • może także zwrócić uwagę Twoich potencjalnych klientów zawierając w sobie obietnicę
  • wyróżni Cię na rynku

porada-1

Stwórz domenę łatwą do zapamiętania i powtórzenia

To w zasadzie szeroki temat i ogólna zasada, w dalszych poradach zagłębimy się w szczegóły.

Aby domena (albo jakakolwiek inna nazwa) była łatwa do zapamiętania, musi się wyróżniać. Jeśli zdecydujesz się na domenę piece-kaflowe.com.pl, to raczej nie możesz liczyć, że ktoś łatwo ją sobie przypomni. Może na przykład zapomnieć myślnika i trafić do konkurencji albo pomylić „com.pl” z „.pl”.

A jak się wyróżnić? Nie jest to takie proste, ale warto spróbować. Fajnym przykładem jest tu nazwa kanału na Youtube – Japana Zjadam. Dziewczyna pokazuje jakieś dziwne zabawko-potrawy wyprodukowane w Japonii. Dwuznaczność („ja pana” i „Japana”) powoduje, że zapamiętujemy taką nazwę błyskawicznie. Ja ją widziałem raz i pamiętam od tamtej pory bez problemu. I to  pomimo, że nie należę do grupy docelowej tego kanału.

Pamiętaj też, że domena powinna być łatwa do powtórzenia. Gdy wymyślisz jakąś, powiedz ją komuś (przedstawicielowi Twojej grupy docelowej) i sprawdź, czy umie ją poprawnie wpisać do przeglądarki.

porada-2

Słowa kluczowe w nazwie domeny?

O słowach kluczowych mówimy, gdy rozmawiamy o pozycjonowaniu strony w Google. W Sieci krąży plotka, że jeśli w domenie zawrę jakąś frazę np. mebleKuchenneOpole.pl, to będę wyżej na tą frazę w wyszukiwarce. Co prawda, pozycjonerzy mówią, że Google od lat zmniejsza znaczenie frazy kluczowej w nazwie domeny, ale…

No właśnie – jest „ale”. Badanie przeprowadzone przez Ahrefs, firmę oferującą oprogramowanie dla pozycjonerów i content marketerów pokazało, że słowa kluczowe w domenie mogą mieć wpływ na pozycję strony w wynikach wyszukiwania w Google.

Co prawda, domeny w stylu ksiegowosc-warszawa.pl czy jakzarejestrowacfirme.pl są po prostu nudne i nie wyróżniają się z tłumu, ale jeśli możesz połączyć unikalną domenę ze słowem kluczowym, to będzie to sytuacja idealna.

porada-3

Nie używaj myślników

Jeśli adres Twojej strony to kancelaria-opole.pl, to wiesz, co z tego zapamięta osoba, która usłyszy taki adres? Zapamięta kancelariaopole kropka pe-el – bez myślnika. Domeny bez myślnika są bowiem dla wszystkich z nas bardziej „domyślne” – odruchowo wpisujemy dwa słowa połączone ze sobą.

porada-4

Kropka w domenie? Ostrożnie

Czasem mamy do czynienia z domeną, w której występuje kropka. To lepszy pomysł niż adres z myślnikiem, ale tylko wtedy, gdy wiesz, co robisz.

Adresy z kropką to tak zwane subdomeny. Kupuję na przykład domenę winternecie.pl i w panelu zarządzania serwerem tworzę bezpłatną subdomenę np. pogoda.winternecie.pl. Subdomen mogę dodać tyle, na ile pozwala mi konto hostingowe, czyli zazwyczaj ile chcę.

Subdomeny sprawdzają się przede wszystkim w trzech przypadkach:

  1. wtedy, gdy na głównej domenie mam stronę firmową np. mojafirma.pl, a na subdomenie bloga firmowego np. blog.mojafirma.pl
  2. wtedy, gdy chcę stworzyć mini-serwisy skupione wokół czegoś większego. Pogoda.winternecie.pl to właśnie przykład takiego zastosowania subdomeny. Kolejny przykład to serwis naszemiasto.pl. Każde miasto ma swoją subdomenę, np. czestochowa.naszemiasto.pl lub katowice.naszemiasto.pl
  3. subdomena może też być dobrym rozwiązaniem, jeśli masz na nią jakiś ciekawy pomysł. Był kiedyś taki serwis zlecenia.przez.net, który skupiał zleceniodawców i wykonawców. Ktoś kupił domenę przez.net i stworzył subdomenę zlecenia.przez.net. W praktyce świetnie się to sprawdzało: wszyscy mówili: szukam grafika, dam ogłoszenie na zlecenia.przez.net. Niestety, serwis ten już nie funkcjonuje.

porada-5

Zastępowanie słów liczbami i literami? Unikaj

Jak zapiszesz domenę meble4u.pl gdy ją usłyszysz? Masz aż cztery możliwości:

  • meble4u
  • meble for you
  • meble for U
  • meble 4 you

Jak widzisz, tworzenie takich nazw jest ryzykowne – nigdy nie wiesz, czy internauta wpisze właściwy adres. A jeśli się pomyli i trafi do konkurencji?

Być może jakimś rozwiązaniem jest wykupienie wszystkich czterech domen i stworzenie tzw. przekierowania trzech z nich na jedną główną. Na przykład: internauta wpisuje mebleforyou (słownie).pl, a przeglądarka przekierowuje go na właściwy adres meble4u.pl.

W każdym razie – uważaj na takie domeny. Wydają się nowoczesne i kreatywne, ale w rzeczywistości są dość kłopotliwe, przede wszystkim dla Twoich potencjalnych klientów.

porada-6

Domena powinna być raczej krótka

Najdłuższa polska domena jaką widziałem to www.obwodnicapolnocnaaglomeracjitrojmiejskiej.pl. I już chyba nie muszę dodawać, że im dłuższy adres strony, tym trudniej go przeczytać i zapamiętać?

Chociaż z drugiej strony… dowiedziałem się o takim adresie z Wrzuty, więc może jest to jakiś sposób na wypromowanie serwisu? 😉 Może się sprawdzi, jeśli targetem strony są osoby blisko zżyte z Internetem.  Mogłoby to działać, zwłaszcza, jeśli domena byłaby… ale to już w kolejnej poradzie.

porada-7

Zwrot lub krótkie zdanie jako domena

Ciekawy pomysł na dość łatwą do zapamiętania domenę. WybieramyDomenę.pl. ToSpiewalemJa.pl. JustDoIt.pl. KrawczykowskiNaPrezydenta.pl ;). LubieWymyslacDomeny.pl. Widzisz już na pewno o co chodzi.

Lepiej, żeby fraza nie była zbyt długa, ale jeśli będzie ciekawa, to nawet długość schodzi na dalszy plan. Przykład? Jeśli jesteś „internetowy”, to z pewnością zapamiętanie domeny AleToByloDobre.pl nie sprawi Ci problemu, prawda?

A co powiesz na ChytraBabaZRadomia.pl?

ZimaZaskoczylaDrogowcowNiePrzyszla.pl?

Jeśli fraza będzie pasowała do Twojej grupy docelowej, z zapamiętaniem nie będzie problemu.

porada-8

Uwaga na podobne do siebie litery

Litery p i b brzmią czasem nieco podobnie. Uważaj też na takie pary liter jak:

  • N – M
  • V – W
  • F – S
  • inne podobnie do siebie brzmiące

Im masz ich więcej w domenie, tym trudniej będzie Ci ją komuś podyktować.

A propos dyktowania:

porada-9

Podyktuj domenę przez telefon

Po co? Żeby sprawdzić, czy druga osoba ją zrozumie. Wspominałem wcześniej, że nie wszystkie domeny łatwo zapisać nie widząc ich, więc sprawdź, czy Twoja do nich nie należy. Im więcej razy będziesz musiał ją powtórzyć, tym prawdopodobnie większa będzie konieczność zmiany adresu strony na inny.

porada-10

.pl czy .com? A może com.pl?

Pierwsza odpowiedź: wybierz końcówkę .pl. W Polsce każdy będzie się jej spodziewał. Jeśli Twój potencjalny klient będzie pamiętał tylko pierwszą część domeny, odruchowo dopisze do niej właśnie „peelkę”.

Drugim najpopularniejszym rozwiązaniem pod względem popularności jest użycie końcówki .com lub .eu (która zyskała ostatnio na popularności). Co ciekawe, .com wygląda poważniej niż .pl i jeśli chcesz wyjść na firmę większą niż jesteś, możesz spróbować właśnie tej końcówki. Mówię to trochę z przymrużeniem oka, ale sam zobacz: jeśli miałbyś obstawić w ciemno, która firma jest większa: eSolutions.pl czy eSolutions.com?

Oprócz .pl, .eu i .com masz też do wyboru inne końcówki. Ja miałem .net.pl (krawczykowski.net.pl). Nie jest to idealne rozwiązanie i dzisiaj trochę żałuję, że kilka lat temu się na nie zdecydowałem. Na szczęście, „.net” może sugerować, że mam coś wspólnego z Internetem, co przecież jest prawdą. Uznałem więc, że krawczykowski.net.pl nie jest domeną złą (a przynajmniej nie najgorszą ;P).

Inne, mniej popularne końcówki to:

  • .biz – domena związana z biznesem
  • .info – domena informacyjna
  • .org – domena sugerująca organizację pozarządową

Choć te końcówki istnieją od dawna, nie są zbyt popularne, dlatego podejdź do nich ostrożnie. Internaucie będzie trudniej zapamiętać, że Twoja strona znajduje się pod adresem mojafirma.biz a nie mojafirma.pl.

Często spotykam się z obawą, że konkurencja będzie się podszywać pod czyjąś firmę, mając podobne domeny, tylko z inną końcówką. Na przykład:

  • strona firmy A ma adres dobrystomatologopole.pl
  • strona firmy B ma adres dobrystomatologopole.com.pl

Powstaje pytanie: czy to problem? Jeśli jesteś właścicielem tej pierwszej, to według mnie – nie jest to problem. Jak napisałem w poradzie 10, internauci domyślnie wpisują adres z rozszerzeniem .pl. Jeśli czyjaś firma reklamuje adres dobrystomatologopole.com.pl, a Ty masz dobrystomatologopole.pl, to ona ryzykuje, że internauci trafią do Ciebie, a nie Ty, że trafią do konkurencji.

Mimo to, niektóre firmy wykupują domeny z różnymi końcówkami. Jedna domena funkcjonuje wtedy jako główna (i tę reklamują), a reszta ma ustawione przekierowania na główną. Przykładowo, internauta wpisuje adres stronawwwfirmy.com.pl i automatycznie otwiera się adres stronawwwfirmy.pl – czyli główna domena. Internauta nawet tego nie zauważy, bo przekierowanie jest błyskawiczne.

Oszuści i naciągacze na dodatkowe końcówki

Jeden z moich Klientów poprosił mnie ostatnio o pomoc. Otóż dostał telefon od nieznanej mu firmy, która proponowała mu domeny podobne do tej, którą posiadał. Oferowane domeny miały tylko inne końcówki.

Człowiek w słuchawce powiedział: „Jest Pan właścicielem domeny firmamojegoklienta.pl. Nasza firma zajmuje się rejestrowaniem domen i otrzymaliśmy ostatnio prośbę o zarejestrowanie kilku podobnych do Pańskiej. Nasza polityka zakłada, że pierwszeństwo rejestracji ma właściciel tego adresu, który już istnieje. Dlatego dzwonimy do Pana z propozycją: oferujemy 5 domen bardzo podobnych do Pańskiej w cenie X złotych, jednak na decyzję ma Pan czas tylko do końca tygodnia. Jeśli nie jest Pan zainteresowany, sprzedamy wspomniane adresy osobie zainteresowanej.”

Dlaczego odradziłem kupowanie tych adresów?

Po pierwsze, zaproponowana kwota była mniej więcej trzykrotnie wyższa, niż mój Klient zapłaciłby u większości rejestratorów domen.  Można je było równie dobrze zarejestrować w innej firmie i nie przepłacić kilkuset złotych.

Po drugie, widać, że to ewidentne naciąganie. Postraszyli mojego znajomego, że ktoś chce zrobić stronę w podobnym adresie sądząc, że się przejmie i kupi domeny mocno przepłacając. Prawda jest taka, że jeśli ktoś będzie chciał kupić domenę podobną do Twojej, to po prostu kupi i nikt Cię o tym nie będzie informował.

W praktyce wielokrotnie powstaje sytuacja, w której wiele firm z danej branży ma bardzo podobne adresy www. Przykład:

  • http://www.dominomeble.com.pl/
  • http://www.meble-domino.com.pl/ (!)
  • http://www.mebledomino.com.pl/  (!)
  • http://www.domino-meble.pl/
  • http://www.domin-meble.pl/

Jeszcze słowo o nietypowych końcówkach: takie domeny często wyglądają na spam. Jeśli do tego stworzysz adres z myślnikiem i innymi udziwnieniami, raczej nie możesz co liczyć na zdobycie zaufania internautów, zwłaszcza tych bardziej doświadczonych w wirtualnym świecie.

porada-11

Nazwa firmy jako domena? Można, ale nie jest to konieczne

Może to banał, ale nazwa firmy może być domeną. No chyba, że firma nazywa się Dariusz Krawczyk Wyroby Stolarskie lub podobnie. Wtedy znacznie lepiej wymyślić jakąś inną domenę i, na przykład, stworzyć z niej markę danej firmy.

Możesz też zarejestrować kilka domen: takie z nazwą firmy i inne, ale ciekawsze i lepsze marketingowo. Te pierwsze – żeby nikt Ci ich nie podebrał i nie zaczął się podszywać pod Ciebie, a te drugie – właśnie żeby stworzyć z nich własną markę.

porada-12

Nazwisko (i imię) jako domena

Zapewne nie raz widziałeś już taką domenę. Zwykle używają jej blogerzy lub specjaliści z różnych branż, promujący się w Internecie. Do tych rozwiązań taki adres serwisu świetnie się nadaje. Jeśli chcesz promować siebie – nazwisko (często z imieniem) jest świetnym pomysłem na domenę dla Twojego serwisu.

Wiesz, jaki jeszcze plus widzę? Że domena nie narzuca tematyki witryny. Możesz więc w trakcie działania serwisu przebranżowić go całkowicie i nic się nie stanie 😉 Oczywiście takie rozwiązanie nie jest najlepszym pomysłem, bo prawdopodobnie stracisz całą widownię, ale teoretycznie można. A drobne zmiany w tematyce serwisu (albo rozszerzenie tej tematyki) nie spowodują konieczności zmiany adresu www.

Nazwisko w domenie jest też świetnym pomysłem, gdy chcesz mieć profesjonalny adres e-mail. michal@krawczykowski.net.pl brzmi nieźle. Bardziej profesjonalnie, niż na przykład michalkrawczykowski@interia.pl. Gdyby jeszcze nie było tego .net…

…dlatego tym bardziej zachęcam Cię do przemyślenia adresu Twojej strony, zanim jeszcze ją wypromujesz!

porada-13

Domena jako obietnica

Jednym z dobrych pomysłów na nazwę domeny jest zawarcie w niej obietnicy, unikalnej cechy oferty, którą masz. Na przykład: jeśli dentysta stara się leczyć pacjentów jak najbardziej bezboleśnie, może wykupić domenę BezbolesnyStomatolog.pl. Jeśli oferujesz szybką naukę angielskiego (np. dla osób, które chcą nauczyć się porozumieć w codziennych sytuacjach), możesz wykupić domenę AngielskiWRok.pl lub PraktycznyAngielski.pl.

Są to oczywiście tylko proste przykłady, ale na pewno już rozumiesz, o co chodzi. Zawrzyj w domenie obietnicę, coś, co będzie wartością dla potencjalnych klientów i czym „chwalisz się” w swojej ofercie.

porada-14

Polskie znaki w ofercie? Raczej unikaj

Internauci nie nauczyli się używać w domenach polskich znaków, dlatego ich się tam nie spodziewają. Jeśli powiesz klientowi „więcej informacji znajdzie Pan na naszej stronie www ŚwietnePotrawyMięsne.pl”, to on wpisze w przeglądarce swietnepotrawymiesne.pl.

Jeśli jednak chcesz mieć domenę z polskimi znakami, warto kupić też wersję bez nich i… zrobić przekierowanie.

porada-15

Nie rejestruj domeny tylko dlatego, że jest wolna

Wolnych i fajnych domen jest dość mało, a w każdym razie mniej niż byśmy chcieli. W takiej sytuacji może pojawić się pokusa, żeby zarejestrować podobny, ale gorszy adres, np. zamiast mojafirma.pl zarejestrować moja-firma.com.pl.

Musisz uważać z takimi zamiennikami. Zwykle jest jeden konkretny powód, dlaczego są one wolne: są po prostu słabe.

Uważam, że lepiej jest pokombinować nieco dłużej i znaleźć inną ciekawą domenę niż decydować się na mało atrakcyjny adres strony. I wiesz, co? Wiem co mówię, byłem właścicielem subdomeny emarketing.krawczykowski.net.pl i wiem jak to jest, gdy domena jest kiepska (moja była za długa, zbyt skomplikowana i ten „net”. Samo „.net” – nie ma problemu, ale z całą resztą to już nie wygląda dobrze).

porada-16

Używaj dużych i małych liter do oddzielania słów

…czyli coś, co robię w całym tym wpisie. Zaczynanie słów w domenie od wielkiej litery sprawia, że znacznie łatwiej ją odczytać i nawet dłuższe adresy nie odstraszają. Porównaj: szaleniedlugaitrudnadomena.pl i SzalenieDlugaITrudnaDomena.pl. Prawda, że zapis ma znaczenie?

Przy rejestrowaniu domeny u rejestratora nie ma znaczenia jakie litery wpiszesz: duże czy małe. Mają one znaczenie tylko podczas posługiwania się nią, np. w tekście, w reklamie, na wizytówce, itp.

porada-17

Nowe rozszerzenia domen – czy warto zastosować?

.mobi, .tech, .social, .agency, .pizza – to tylko niektóre spośród kilkudziesięciu przykładów zupełnie nowych domen, które możesz kupić do swojej strony internetowej. Zobacz więcej choćby tutaj: https://www.ovh.pl/domeny/cennik-domen/

domeny ntld

porada-18

Zasady swoja drogą, a kreatywność swoją

Jeśli masz dobry pomysł na dobrą domenę niezgodny z powyższymi zasadami – zignoruj zasady.

Teoretycznie domena powinna być prosta i niedługa. A co, jeśli sprzedajesz kursy dla leniwych, a swoją stronę stworzysz pod adresem MojePierwszeCwiczenieDlaLeniwych.wykonane.pl? Podejrzewam, że możemy w takiej sytuacji nawet liczyć na marketing wirusowy – internauci mogą uznać, że taki adres jest zabawny i przekazywać sobie informację o tej stronie.

Dlatego traktuj powyższe zasady jak pomoc, a nie jak jedynie słuszną drogę do wymyślenia dobrej domeny.

porada-19

Praktyczna procedura tworzenia pomysłów na domenę (i inne nazwy)

Gdy zakładałem swoją pierwszą działalność kilka lat temu (było to tworzenie stron internetowych), chciałem mieć domenę-markę, nazwę własną. Kolega wpadł na ciekawy pomysł:

  1. wypisał wszystkie słowa i frazy, które kojarzyły nam się ze stronami www
  2. dopisał ich synonimy, wersje w języku angielskim, słowa-obietnice (np. szybko, fast, itp.)
  3. a potem zaczął łączyć jedne z drugimi. Wychodziły często nazwy zupełnie idiotyczne (na przykład połączenie słów „lampa” i „palić” da nam wyraz „lampalić” ;P), ale były też takie, które okazały się być całkiem niezłe i te wzięliśmy pod dalszą rozwagę

Fajnym przykładem nazwy powstałej w ten sposób jest grywalizacja, czyli połączenie słowa „gry” i słowa „rywalizacja”.

Jeśli nie masz pomysłu na nazwę swojej firmy lub adresu strony internetowej, wypróbuj ten sposób. Ważne, żeby na początku nie oceniać słów i fraz, które przyjdą Ci do głowy.

Po prostu pisz, oceniać będziesz potem. Stosowałem ten sposób wielokrotnie i nie raz okazywało się, że to, co chciałem na początku odrzucić, po przemyśleniu okazywało się być jednym z lepszych pomysłów.

Oczywiście nie zawsze ten sposób się sprawdzi, ale warto chociaż spróbować. Może Ci dostarczyć pomysłów, które wykorzystasz później.

Mam nadzieję, że ten wpis naprowadzi Cię na dobre pomysły. Może się też okazać, że właśnie podczas wymyślania domeny dla siebie – wymyślisz nazwę swojej firmy lub marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *