Jak zwiększyć swoje szanse na sukces w biznesie? Ciekawa koncepcja

jak zwiększyć szansę na sukces w biznesie?

Co będzie, jeśli firma nie wypali? Co zrobię, jeśli klienci się nie pojawią? – jeśli zastanawiasz się właśnie nad takimi pytaniami, ten wpis jest właśnie dla Ciebie. Pokażę Ci, co możesz zrobić, żeby niskim kosztem przygotować się do założenia firmy i zminimalizować ryzyko porażki w biznesie. Istnieje do tego jedno świetne narzędzie…

Jaki błąd robi wielu przedsiębiorców zakładających firmę?

Najpierw zakładają firmę. A dopiero potem uczą się, jak tę firmę reklamować i rozwijać.

Na pierwszy rzut oka wydaje się to dość oczywiste, no bo żeby emitować reklamy, trzeba mieć co reklamować, prawda?

W praktyce jednak okazuje się, że takie rozwiązanie nie jest najlepszym pomysłem. Dlaczego? Z kilku powodów:

  1. gdy masz już firmę – masz też comiesięczne koszty. I mało czasu na uczenie się.
    Czas goni. Co miesiąc płacisz przynajmniej ZUS i do tego często inne opłaty. Nie ma czasu na popełnianie błędów w reklamie, których na początku raczej nie unikniesz, ponieważ…
  2. w dzisiejszych czasach nie wystarczy „puścić reklamę” i czekać na klientów. Jest zbyt duża konkurencja, a do tego internauci unikają reklam jak mogą – według Pagefair, w Polsce już ponad 1/3 internautów blokuje wyświetlanie reklam:

    blokownie reklam w Polsce

    https://downloads.pagefair.com/wp-content/uploads/2016/05/2015_report-the_cost_of_ad_blocking.pdf

W związku z tym, skutecznego docierania do potencjalnych klientów trzeba się po prostu nauczyć, a to wymaga czasu.

Jak widzisz, rozpoczynanie reklamy już po starcie firmy wiąże się z walką z czasem i ze stresem. I często kończy się porażką.

Zamiast od razu zakładać firmę – jaka jest alternatywa?

Pierwsza – to fakt, że w Polsce nie ma obowiązku posiadania zarejestrowanej działalności gospodarczej w momencie rozpoczęcia reklamy. Inaczej mówiąc, możesz reklamować swój pomysł nie mając firmy i założyć działalność dopiero wtedy, gdy trzeba będzie wystawić pierwszą fakturę.

Druga – to inkubator przedsiębiorczości, który zmniejszy koszty prowadzenia działalności gospodarczej i pozwoli sprawdzić pomysł na biznes. Moje doświadczenia z inkubatorem opisałem we wpisie „Inkubator przedsiębiorczości czy działalność gospodarcza?”.

Trzecia – i o niej chciałbym dzisiaj napisać więcej – to założenie bloga tematycznego przed założeniem działalności gospodarczej.

Blogging First: naucz się docierania do klientów jeszcze zanim założysz firmę – najpierw załóż tematycznego bloga

Blogging First to nazwa, którą sobie wymyśliłem dla nazwania tej koncepcji: najpierw załóż tematycznego bloga i rozwiń go. Zdobędziesz wiele umiejętności, które przydadzą Ci się przy rozwijaniu firmy. Co więcej, blog przyda Ci się, gdy zechcesz w końcu zarejestrować działalność.

Już po kilku miesiącach stałej pracy nad blogiem nauczysz się więcej niż po samym czytaniu książek i artykułów o reklamie i zdobywaniu klientów.

Dla kogo koncepcja Blogging First będzie szczególnie przydatna?

Skorzystasz z niej najbardziej, jeśli:

  • planujesz otworzyć sklep internetowy – w takim przypadku po prostu musisz nauczyć się marketingu internetowego. Założenie bloga będzie świetną szkołą e-marketingu
  • chcesz świadczyć usługi zdalnie. Tu sytuacja jest podobna: musisz posiadać umiejętności, które skierują na Twoją ofertę ludzi potencjalnie nią zainteresowanych. Rozwijając bloga, nauczysz się ich dość szybko
  • chcesz mieć biznes lokalny, ale promować go w Internecie
  • chcesz mieć biznes lokalny, nie chcesz promować go w Internecie (ze względu na jego specyfikę), ale będziesz mieć w ciągu dnia „okienka” – czas wolny, który można jakoś spożytkować. Ten punkt jest może mniej intuicyjny, ale spójrz: prowadzenie bloga w wolnym czasie nie tylko nauczy Cię takich kompetencji jak systematyczność, ale może być sposobem na dodatkowy zarobek (więcej na ten temat napisałem poniżej). Zamiast bezczynnie czekać na klientów, lepiej ten czas wykorzystać na coś produktywnego, zwiększającego umiejętności przydatne w biznesie

Czy koncepcja Blogging First rzeczywiście sprawdza się w praktyce? Czy rzeczywiście założenie bloga może Ci pomóc w biznesie?

Oczywiście!

screen bloga emarketing.krawczykowski.net.pl

Tylko tyle zachowało się do dziś z mojego pierwszego bloga – jego screen z jakiegoś katalogu stron internetowych

Zacznę od siebie. Kilka lat temu miałem dwa blogi: jeden o marketingu internetowym, a drugi o stronach internetowych. Dziś myślę, że były nieco amatorskie, ale dużo się nauczyłem. I, co więcej, zdobyłem za ich pomocą nowych klientów.

Pierwszy klient pojawił się, jeśli dobrze pamiętam, po 4-5 miesiącach prowadzenia bloga. Zamówił u mnie stronę internetową. Potem byli kolejni. Dla przykładu, jedna osoba zleciła mi wykonanie kilkudziesięciu (do stu!) przeróbek szablonów (opraw graficznych) do WordPressa. Nie pamiętam dokładnie, ile policzyłem za jedną, ale była to kwota około 150 zł. Nigdy bym takiego zlecenia nie dostał, gdyby nie fakt, że ten człowiek trafił na mojego bloga, zapisał się na listę z poradnikiem, a ja w odpowiednim momencie „puściłem” newsletter i przypomniałem o swoich usługach.

Już wiesz, dlaczego prowadzimy z Pauliną tego bloga, prawda? 😉 Gdy tworzyliśmy markę ContentCouple, oczywiste było dla nas to, że na stronie musi być dział z wiedzą. W końcu jesteśmy „content” (treść). Właśnie stąd się to wzięło – oboje doświadczyliśmy, jak bardzo tworzenie przydatnych treści może pomóc w życiu i działalności.

Ale mniejsza o nas. Nie jesteśmy „dużymi blogerami”. Spójrz dookoła, a żeby daleko nie szukać, zobacz te dwa wpisy na naszym blogu:

W obu poprosiliśmy o wypowiedź innych blogerów-przedsiębiorców. WSZYSCY wykorzystują w swoim biznesie to wspaniałe narzędzie, jakim jest blog i wszyscy rozwijają dzięki niemu swoje firmy. A przecież takie przykłady można mnożyć.

screen bloga niebelaganka.pl

Niebalaganka.pl – blog, który stał się biznesem

Co zyskasz zakładając bloga tematycznego przed firmą?

Zdobędziesz wiedzę marketingową i doświadczenie

Nauczysz się marketingu. Promowanie bloga nie zrobi się samo, dlatego Ty musisz się tego nauczyć. Lepiej jest uczyć się, gdy wiesz, że masz zabezpieczone stałe źródło dochodu (np. pracę na etacie) i że możesz zainwestować część pieniędzy w swoją wiedzę i umiejętności.

Ważny jest też aspekt czasu. Pierwszy ruch na Twoim blogu pojawi się w ciągu pierwszych kilku dni, ale będzie to ruch mały. Klientów by z niego najprawdopodobniej nie było. A zwiększanie ruchu na stronie/blogu nie jest takie proste i wymaga tygodni jeśli nie miesięcy pracy. Lepiej ją wykonać zanim zarejestruje się działalność gospodarczą, prawda?

Dowiesz się, jak działa Google i jak pojawiać się wysoko

Nauczysz się, jak często prostymi metodami zyskiwać prawie bezpłatny ruch z Google. Musisz po prostu trochę się dowiedzieć. Ten ruch może Ci w przyszłości zapewnić mniej lub bardziej stały napływ klientów. Prowadząc bloga, nauczysz się go wykorzystywać.

Spójrz na przykład na poniższą grafikę pochodzącą z bloga SerpIQ:

zależność między długością tekstu a pozycją w Google

Wykres pokazuje zależność między długością tekstu a pozycją w wynikach wyszukiwania Google.

Generalnie rzecz biorąc, okazuje się, że im dłuższy tekst, na tym lepsze pozycje może liczyć w wynikach wyszukiwania. Google lubi bowiem, gdy tekst jest rozbudowany i unikalny. Prowadząc bloga nauczysz się to wykorzystywać do generowania ruchu w swoich serwisach.

Poprawisz swój pomysł na biznes

Blog może Ci też pomóc dopracować Twój pomysł na biznes i to na dwa sposoby. Po pierwsze – będziesz się lepiej znał na marketingu, więc zauważysz potencjalne niedociągnięcia w Twoim pomyśle. Po drugie – kontakt z potencjalnymi klientami – czytelnikami Twojego bloga – może sprawić, że zauważysz u nich potrzeby, których wcześniej nie dostrzegałeś. I wykorzystać je do poprawienia pomysłu na biznes.

Nauczysz się, jak się reklamować za pomocą Internetu – nawet lokalnie

Skuteczne docieranie do potencjalnych klientów to umiejętność. Jeśli jej nie masz, to po prostu zapłacisz za reklamę więcej (często znacznie więcej), bo więcej pieniędzy zmarnujesz na działania nieprzynoszące efektów. Warto więc na spokojnie, krok po kroku, poznać dostępne kanały reklamowe i przetestować je – bo nie wszystkie sprawdzą się w Twoim konkretnym przypadku.

Zobacz też: Jak skutecznie reklamować firmę (także w Internecie)?

Poznasz swój rynek i potrzeby klientów na nim

Dowiesz się, czego tak naprawdę potrzebują Twoi potencjalni klienci. Mając z nimi kontakt, będziesz mógł sprawdzić, co wiedzą o Twojej branży, jakie mają w niej problemy i wyzwania, co chętnie kupują, a co mniej. Poznasz lepiej konkurencję. To wszystko bezcenna wiedza dla każdego właściciela firmy, ponieważ można ją wykorzystać do skuteczniejszego znajdowania klientów i zaproponować im ofertę lepiej dopasowaną do tego, czego chcą.

Możesz go względnie łatwo i szybko założyć, a w trakcie rozwijać

Postawienie pierwszego bloga nie trwa długo. Mam porównanie; odkąd pamiętam, nad stronami www zawsze pracowałem dłużej niż nad blogami.

Warto pamiętać, żeby od razu złożyć bloga dobrze przygotowanego, zarówno od strony technicznej, jak i marketingowej. Jeśli Cię to interesuje, obserwuj tego bloga – opublikujemy jeszcze sporo wiedzy na temat promowania się w Sieci.

Poznasz techniczne szczegóły funkcjonowania w Sieci

Jak to się dzieje, że jedne strony www są w Google wyżej niż inne? Jak założyć i prowadzić fanpage na Facebooku? Jak prowadzić konto na Instagramie? Jak obsługiwać konto reklamowe Google Adwords? Jak sprawdzić, ile osób było na mojej stronie/blogu? Czy moja strona jest responsywna? Jak to wpływa na docieranie do potencjalnych klientów (a wpływa!)? Musisz choćby orientować się w tych i podobnych tematach, jeśli chcesz w dzisiejszych czasach reklamować się w Internecie. Kampanię reklamową możesz prowadzić całkowicie samodzielnie, ale musisz poznać nieco technicznych szczegółów, które wcale nie są takie trudne.

Wyrobisz sobie nawyk regularnej pracy

Blogerzy często mówią, że tylko systematyczność publikacji pozwala na faktyczne rozwijanie bloga. Dla przykładu, widziałem ostatnio na Facebooku taką grafikę:

Jak myślisz? Jeżeli się zgadzasz – polub!Grafika pochodzi z "Planera nowoczesnego przedsiębiorcy" -> bit.ly/PLANER_JC

Opublikowany przez Joanna Ceplin Wtorek, 3 stycznia 2017

I pisze to trenerka komunikacji w mediach społecznościowych, Joanna Ceplin.

Blog może z czasem zarabiać – dodatkowo stabilizować Ci dochód

Jeśli Twój blog będzie wystarczająco dobrze rozwinięty, możesz zacząć na nim zarabiać. Nie dość, że zyskasz dodatkowe pieniądze na rozwój biznesu i edukację, to jeszcze może się okazać, że… blog stanie się Twoim biznesem! 🙂

Sprawdzisz, czy umiesz pracować systematycznie gdy nie stoi nad Tobą szef

To wcale nie jest takie oczywiste. Wielu ludzi już po założeniu własnej firmy stwierdza, że jednak woli gdy ktoś im wskaże, co mają robić. Nie ma w tym nic złego, ale jako przedsiębiorca musisz sam organizować sobie czas – i robić to skutecznie! Założenie bloga pozwoli Ci sprawdzić, czy umiesz wykorzystywać swój czas efektywnie i pomoże w rozwinięciu tej umiejętności.

Poznasz ludzi – klientów, współpracowników, itp.

Blog to również kontakty z innymi. A kontakty, jak wiadomo, mogą się przydać. Poznanie innych ludzi (niekoniecznie z Twojej branży) może sprawić, że, gdy już założysz firmę, szybciej pojawią się pierwsi klienci. A może nawiążesz jakieś długoterminowe współprace?

Blogowanie być może jest mniej efektywne w poznawaniu ludzi niż spotkania networkingowe, ale ma nad nimi przewagę: możesz poznawać osoby bardzo od Ciebie oddalone. To daje ogromne możliwości!

Zbudujesz serwis, który może zapewnić Ci ruch na stronie z ofertą

Gdy już uruchomisz firmę i zbudujesz jej stronę www, możesz na nią przekierować ruch z bloga. Albo po prostu dodać do bloga ofertę, bez tworzenia osobnego serwisu. W każdym z tych przypadków na stronie z ofertą od razu pojawią się internauci, co nie jest takie proste do osiągnięcia, jeśli zaczynasz od zera.

Nauczysz się content marketingu i marketingu za przyzwoleniem

Nie tylko zrozumiesz lepiej marketing (o czym pisałem wcześniej), ale nauczysz się wykorzystywać konkretne strategie marketingowe, w tym content marketing i marketing za przyzwoleniem (permission marketing).

Content marketing

Content marketing polega na wykorzystywaniu wartościowych treści (choćby artykułów) do rozwijania biznesu i zdobywania ruchu na stronie czy klientów. Poczytaj więcej w artykule Content marketing, czyli jak zdobyć klientów w Internecie.

Jeśli chcesz kiedyś czerpać korzyści z obecności firmy w Internecie, weź pod uwagę to: marketing treści może być bardzo przydatny na każdym etapie procesu decyzyjnego Twoich potencjalnych klientów. Proces decyzyjny wygląda tak:

proces decyzyjny klienta - na większości etapów internuta poszukuje informacji

W czterech etapach procesu decyzyjnego na pięć internauta poszukuje informacji. Możesz go przyciągnąć do siebie artykułami uświadamiającymi potrzebę zastosowania diety, opisującymi dostępne na rynku usługi i porównującymi je. Jak widzisz, za pomocą marketingu treści może dotrzeć do twoich potencjalnych klientów jeszcze zanim oni będą wiedzieli, że potrzebują Twoich usług.

Permission marketing

Permission marketing to coś pokrewnego i jeszcze lepszego: idea, która mówi, że przeszkadzanie ludziom za pomocą wszechobecnych reklam nie zaprowadzi Cię daleko. Zamiast tego, trzeba zdobyć ich zgodę na dostarczanie im treści, także marketingowych. Badania pokazują, że internauci bardzo chętnie zapisują się na newslettery i czytają je. Skoro tak, to czemu nie miałbyś wykorzystać tego pomysłu na bezpłatną bądź bardzo tanią reklamę?

Czy nie wydaje Ci się, że przyciąganie internautów za pomocą interesujących dla nich treści jest o niebo lepsze i bardziej pasjonujące niż zasypywanie ich reklamami, których nie chcą?

Nauczysz się myśleć o potencjalnym kliencie zamiast o ofercie i o sobie

Ludzie chcą czytać, to, co ICH w danym momencie interesuje, podczas gdy większość małych firm pisze na swoich stronach www głównie o sobie. Rozbieżność? No jasne!

Bloga rozwiniesz tylko wtedy, gdy będziesz pisać to, co inni chcą czytać. Inaczej po prostu sobie pójdą. Może to oczywiste, ale najpopularniejsze blogi to nie blogi firmowe, tylko takie, które publikują przydatne bądź inspirujące treści. Te czytamy jako internauci najczęściej.

W Internecie warto nauczyć się myślenia w kategoriach „co inni chcą przeczytać/zobaczyć” zamiast „co jak chcę pokazać/powiedzieć”. Sukces w marketingu internetowym pojawi się wtedy, gdy połączysz jedno i drugie – gdy spotkacie się z internautami gdzieś w połowie drogi.

Zdobędziesz linki

Do ciekawego bloga, prowadzonego przez dłuższy czas, ludzie zaczynają linkować. A linki z innych stron, oprócz tego, że są po prostu formą reklamy, powodują, że Google wyświetla Twoje wpisy coraz wyżej w wynikach wyszukiwania. Słowem: im więcej linków, tym większy ruch na Twoim blogu.

linki zewnętrzne mają większy wpływ na pozycje strony niż jej treść

W badaniu przeprowadzonym przez Ahrefs, udało się ustalić, że linki prowadzące do serwisu z innych serwisów (Page Backlink Factors i Domain Backlink Factors) mają znacznie większy wpływ na pozycje tego serwisu w Google niż jego treść (On Page Factors).

Co więcej, linki możesz też zdobywać samodzielnie, na przykład dzięki publikowaniu wpisów gościnnych na innych blogach. To dość pracochłonne, ale pamiętaj, że skorzystałeś z koncepcji Blogging First i nie musisz na razie martwić się comiesięcznym płaceniem ZUSu i czas Cię tak bardzo nie goni.

Warto dbać o linki, bo mogą one być czymś w rodzaju stabilizatora ruchu: jeśli zapewnisz sobie ruch z Google, będzie się on pojawiał mniej-więcej stale, bez konieczności robienia czegokolwiek z Twojej strony. Inaczej jest choćby z aktywnością na Facebooku: musisz cały czas publikować coś na swojej tablicy, aby generować wejścia na stronę. Jeśli przestajesz działać, ruch spada. Tak samo w przypadku każdej płatnej reklamy: płacisz – masz ruch, przestajesz płacić – ruchu nie ma. Dlatego obecność w Google (wsparta linkami) jest tak wartościowa.

Zbudujesz własną wiarygodność. Sprawisz, że ludzie zaczną Cię słuchać

Każda firma, która gdzieś się reklamuje, chciałaby być słuchana. Niestety, internauci nie zwracają zbytnio uwagi na reklamy, stąd ich niska skuteczność. Ale jeśli pokażesz, że znasz się na czymś, zyskasz odbiorców, którzy chętnie będą słuchać tego, co masz do powiedzenia. To wymaga oczywiście wysiłku i czasu na stworzenie wartościowych treści, ale możesz je potem wykorzystywać wielokrotnie.

Stworzysz własne medium reklamy internetowej

Blog czytany przez osoby zainteresowane danym tematem lub lista e-mailowa, na którą internauci wpisali się z własnej woli i regularnie czytają e-maile od Ciebie – to jedna z lepszych rzeczy, jakich mogę Ci życzyć w działalności w Internecie. Jeśli masz własnych odbiorców bloga/newslettera, to de facto masz własny kanał reklamowy, za który nie musisz płacić komuś. Wiesz, jak to jest mieć własne źródło potencjalnych klientów? Wiesz, o ile spokojniej się śpi? 😉

Staniesz się lepszym ekspertem

Żeby stworzyć wartościową treść, trzeba się przygotować. I choć być może nie  musisz zbierać materiałów do napisania każdego swojego wpisu, to na pewno w wielu przypadkach research będzie niezbędny. Potrzeba na niego czasu, ale dzięki niemu zyskasz lepszą orientację w tematyce, którą się zajmujesz. Z każdym kolejnym wpisem będziesz nie tylko wiedzieć więcej, ale też lepiej rozumieć swoich odbiorców i ich problemy (o czym pisałem wcześniej) i wyraźniej widzieć powiązania między różnymi zagadnieniami. A to da Ci możliwość tworzenia bardziej interesujących i unikalnych treści, które będą chętniej czytane.

Jak stworzyć bloga, który rzeczywiście pomoże mi założyć i rozwinąć firmę? Twój blog musi spełniać kilka zasad

Po pierwsze, potraktuj to poważnie. Zarezerwuj codziennie czas na prace nad blogiem.

Po drugie, stwórz go starannie. Przemyśl pod względem marketingowym i zadbaj o techniczne szczegóły (na przykład zabezpieczenie przed włamaniami hakerów i spamerów).

Po trzecie, prowadź blog z zamiarem zamienienia go w biznes lub wykorzystania w promocji biznesu. Nie wystarczy tylko pisać dla przyjemności. Ucz się, jak zdobywać zaufanie internautów, jak sprawiać, żeby zostawali z Tobą na dłużej, dowiaduj się, co ICH interesuje i o czym chcą czytać, itd. W prowadzeniu bloga – nazwijmy go – biznesowego chodzi nie o Ciebie, tylko o internautów. Musisz zaspokajać ich potrzeby zdobycia wiedzy, fachowej opinii lub rozrywki.

Tylko regularnie i profesjonalnie prowadzone blogi mają z czasem taki ruch, jaki chciałaby mieć każda mała firma. A niektóre znacznie większy :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *