Pomysł na to, jak reklamować firmę poza Internetem

Jak reklamować firmę? 56 pomysłów + porady 8 ekspertów

Zobacz ponad 56 pomysłów jak reklamować firmę w Internecie i poza nim. Zebrałem zarówno pomysły płatne jak i bezpłatne – wymagające jedynie poświęcenia czasu. Dowiesz się, jak promować firmę lokalną, ale i ogólnopolską. Poznaj porady od 8 ekspertów w różnych dziedzinach marketingu i reklamy i dowiedz się, jak sprawić, żeby o Twojej firmie dowiedziało się więcej potencjalnych klientów.

Ten artykuł napisałem z kilkoma ekspertami. Oto oni:

(w kolejności odwrotnej niż występują w artykule)

Rafał Mróz

Rafał Mróz

Osobiście sprzedaje przez telefon i na spotkaniach z klientami. Publikuje na łamach branżowych periodyków i wykorzystajto.pl

Karol Jurkowski

Karol Jurkowski

Networker, Nałogowy Poszukiwacz Synergii

Łukasz Kamiennik

Łukasz Kamiennik

copywriter

Michał Kowalski

Michał Kowalski

specjalista ds. marketingu

Justyna Zienkiewicz

Justyna Zienkiewicz

specjalistka ds. marketingu internetowego

Anna Maria Wiśniewska

Anna-Maria Wiśniewska

Brand Owner Socialme Agency

Michał Andrzejewski

Michał Andrzejewski

specjalista ds. marketingu

Seweryn Pietrucha

Seweryn Pietrucha

specjalista ds. marketingu lokalnego i Map Google

no i autor tego tekstu:

Michał Krawczykowski

specjalista ds. marketingu internetowego, stron www i blogów

 

Jak zacząć reklamowanie firmy? Trzy kroki

Poniżej znajdziesz przykładowe kroki, które warto podjąć, aby zacząć reklamę firmy.
krok 1

Załóż dobrą stronę internetową – musisz mieć co reklamować

Strona www nie będzie Ci potrzebna w przypadku wszystkich opisanych poniżej metod reklamy. Jednak warto ją mieć, bo może obniżyć koszt kampanii reklamowej.

W jaki sposób?

W wielu miejscach będziesz płacić za powierzchnię reklamową – im większa powierzchnia, tym zapłacisz drożej. Warto wtedy umieścić tylko podstawowe informacje, a po więcej – odesłać na stronę www.

Dlatego na początek stwórz choćby prostą stronę www, na której umieścisz informacje o swojej ofercie. Z czasem będziesz ją rozbudowywać, jeśli pojawi się taka konieczność.

krok 2

Zostaw po sobie ślad w różnych miejscach – zacznij od bezpłatnych

Na początku o Twojej firmie nie będzie wiedział nikt. Nie będzie też po niej śladu w Internecie. Jeśli ktoś wpisze jej nazwę – nie znajdzie nic. Taka sytuacja nie sprzyja Twojej wiarygodności. Dlatego warto na początku zadbać o to, żeby wyszukiwarka pokazywała, że faktycznie istniejesz.

Zostaw więc informacje o firmie w kilku miejscach, na początku bezpłatnych:

1. Mapy Google

Mapa zajmuje sporo miejsca w lokalnych wynikach wyszukiwania. Warto więc zadbać o umieszczenie tam Twojej firmy. Możesz w ten sposób nadrobić braki w pozycjonowaniu w „organicznych” wynikach wyszukiwania.

Seweryn Pietrucha

Seweryn Pietrucha

właściciel serwisu pierwszynamapie.pl
Pierwszynamapie.pl logo

Jakie czynniki wpływają na wyświetlanie się firmy w Google Maps?

Lokalizacja firmy w Mapach Google, popularnie nazywana wizytówką Google, pojawia się w przypadku dwóch typów zapytań. Pierwszy to taki, gdy użytkownik wpisuje w wyszukiwarkę konkretną nazwę firmy w danej lokalizacji. Np. “Jan Kowalski Naprawa Rowerów Łódź”. Drugi rodzaj wyszukiwań opiera się na kategorii biznesu lub po prostu  usłudze. Przykładem może być fraza “pizza praga południe” lub “naprawa komputerów Kraków”. To właśnie ten drugi typ wyszukiwań cieszy się dużym zainteresowaniem wśród właścicieli firm oraz specjalistów z działów marketingu. Z oczywistych względów – dzięki niemu możemy pozyskać dodatkowy ruch na naszej stronie oraz samej wizytówce w Mapach Google. A ten z kolei może dostarczyć nam nowych klientów.

Jakie kroki zatem należy podjąć, aby nasza firma pojawiała się na wysokich pozycjach organicznych w Mapach Google? Czynników jest bardzo dużo – począwszy od tych ogólnych, po bardziej techniczne. Filarami na których opiera się jednak dobrze wypozycjonowana lokalizacja w Mapach Google są:

  • poprawne i spójne dane firmy w Internecie (strona www, wizytówka Google, katalogi
    firm, itd.)
  • kompletne dane – uzupełnione godziny otwarcia, zdjęcia, filmy, unikalne opisy
  • pozytywna reputacja firmy w Internecie oparta o realne interakcje z klientami

Należy pamiętać, że bardzo istotnym czynnikiem przy prezentowaniu przez Google listy firm na konkretne zapytanie jest odległość. Użytkownik korzystający z urządzenia mobilnego, który znajduje się w południowej części Poznania, po wprowadzeniu frazy “pizzeria” w wyszukiwarkę Google otrzyma najczęściej zgoła inne wyniki lokalne, aniżeli osoba, która podała tę samą frazę, ale która już zlokalizowana jest na północy miasta.

Więcej na temat reklamowania firmy w mapach dowiesz się tutaj.

2. Katalogi firm

Wpisy w katalogach firm, jeśli będą zawierały dobrze przygotowane informacje o Twojej firmie, mogą przyczynić się nie tylko do widoczności Twojej firmy w wynikach wyszukiwania, ale też – a może przede wszystkim – do lepszej pozycji w Google Maps. Zdecydowanie warto więc dodać firmę do różnych „poważniejszych” katalogów, nawet, jeśli miałby to być bezpłatny wpis. Ważne, żeby pojawiły się w nim dane kontaktowe do Twojej firmy.

Przykłady katalogów, do których warto dodać firmę znajdziesz tutaj.

3. Elevator pitch

Elevator pitch to technika zdobywania uwagi potencjalnych klientów za pomocą bardzo krótkiej wypowiedzi.

Michał Andrzejewski

Michał Andrzejewski

właściciel serwisu marketingowa-moc.pl

Jak może mi pomóc elevator pitch?

„Elevator pitch” to esencja twojego biznesu zawarta w kilkunastu słowach.

Czy umiesz opowiedzieć o tym co oferujesz swoim klientom w ten sposób?

Bez lania wody, wgłębiania się w historię lub branżowe detale, bez fałszywej pokory…

Po prostu w jednym, dwóch, trzech zdaniach powiedzieć o tym kim jesteś, co robisz i dlaczego robisz to na tyle dobrze, żeby miałoby to kogokolwiek obchodzić?

Jeśli nie masz przygotowanego takiego „pitcha” to najwyższy czas nad nim popracować. Bo tak się składa, że od tych kilku słów może zależeć powodzenie twojego biznesu.

Wyobraź sobie sytuacje, w których:

  • rozmawiasz ze swoim potencjalnym klientem, który ma tylko kilka minut bo bardzo się spieszy…
  • rozdajesz materiały promocyjne (wizytówki, ulotki, długopisy) i wiesz, że odbiorca spojrzy na nie tylko kilka sekund…
  • masz wystąpienie na konferencji i wiesz, że początek będzie kluczowy żeby utrzymać koncentrację publiki…
  • sprowadzasz internautę na swoją stronę internetową i wiesz, że spojrzenie na pierwszy widok zdecyduje czy zostanie on tam dłużej…

Właśnie w takich sytuacjach jakość twojego komunikatu (speecha, sloganu, hasła) może zdecydować o sukcesie biznesowym lub jego braku.

Zanim siądziesz do pracy nad swoim „pitchem” zobacz jeszcze jak wielkie firmy opisują się w kilku słowach:

Piwo Carlsberg: „Prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie”

Audi: „Przewaga dzięki technice”

Rolex: „Ponadczasowe, luksusowe zegarki”

A jak wygląda „elevator speech” dla mniejszej firmy czy działalności?

Przykładem może być opis mojego bloga marketingowego:

„Nazywam się Michał Andrzejewski i piszę o tym co rzeczywiście działa. Jest krótko, jasno, konkretnie. O marketingu.”

No to co, masz już teraz wiedzę co to jest elevator pitch, jak możesz go zastosować oraz jak przygotowali go inni. Pora na Ciebie.

Stwórz teraz swój unikalny komunikat, którym przekonasz innych, aby dali Ci swoje zainteresowanie.

Powodzenia!

bezpłatny kurs

Reklama firmy w Internecie

krok po kroku

Krok po korku omówimy różne formy reklamy w Internecie.

Bezpłatne i płatne - dopasujesz je do swojego budżetu.

Podpowiem, która z nich może być skuteczna dla Twojej firmy.

  • nikomu nie udostępnimy Twojego adresu
  • nie wysyłamy spamu
  • w każdej chwili możesz się wypisać

4. Poinformuj znajomych

Może wydaje Ci się, że to mało interesująca metoda na zdobycie nowych klientów. Jest przecież taka low-tech, prawda? Tymczasem okazuje się, że już samo poinformowanie znajomych o założeniu firmy może się stać świetnym sposobem na wygenerowanie pierwszej sprzedaży.

Przy okazji wspomnijmy tu o jednej rzeczy: bardzo popularne jest po prostu zaproszenie wszystkich znajomych do polubienia fanpejdża firmy. Uważam, że to nie do końca jest najlepszy pomysł. Nie dość, że spamujemy ludziom profil na Facebooku, to jeszcze próbujemy zbierać fanów wśród osób w ogóle nie zainteresowanych tym, co robimy. Skutkuje to niskimi zasięgami naszych postów, ponieważ Facebook szybko orientuje się, że nie reagują oni na to, co publikujemy.

krok 3

Dalsza promocja firmy – w Internecie i/lub poza nim

Na tym etapie wyszukiwarka Google wie już o tym, że Twoja firma istnieje. Wiedzą też znajomi.

Czas wyjść dalej i dotrzeć do szerszego grona potencjalnych klientów.

Wszystkie pomysły podzieliłem na dwie kategorie:

Jak reklamować firmę w Internecie?

Poniżej znajdziesz kilkadziesiąt pomysłów jak reklamować firmę w Internecie. Niektóre możesz zacząć wdrażać nawet zaraz – są bezpłatne i nie wymagają technicznych umiejętności.

5. Pozycjonowanie (zwane też SEO)

Pozycjonowanie może Ci dać stały napływ potencjalnych klientów. Docierasz do nich dokładnie wtedy, gdy Cię szukają. Nie wcześniej, ani nie później (jak w przypadku wielu innych form dotarcia do potencjalnych klientów). Jeśli ktoś wpisuje w Google „jak reklamować firmę w Internecie”, to znaczy, że właśnie teraz chce się dowiedzieć… jak reklamować firmę w Internecie ;).

Pozycjonowanie jest płatne co miesiąc (chyba, że zrobisz je samodzielnie), ale nie musisz od razu zlecać pozycjonowania wielu fraz. Możesz na początek wybrać mniej popularne i tańsze, a dopiero z czasem dokładać kolejne.

Pozycjonowanie strony w Google to świetna metoda na zdobycie klientów zarówno na rynkach lokalnych (frazy takie jak dietetyk Opole), jak i ogólnokrajowych (na przykład wspomniana jak reklamować firmę w Internecie).

Przygotowałem bezpłatny poradnik krok po kroku jak pozycjonować stronę www lub bloga. Znajdziesz go tutaj.

6. Długi ogon (ang. long tail)

Długi ogon to zjawisko, które potrafi zwiększyć ruch na Twojej stronie www nawet dwukrotnie i to bez wydawania dodatkowych pieniędzy na pozycjonowanie.

Jak działa?

Pozycjonując stronę, zwykle wybierasz frazy często wpisywane – żeby uzyskać jak największy ruch. Ale internauci wpisują też frazy, których nie jesteś w stanie przewidzieć, np. „jak reklamować firmę w internecie z małym budżetem lokalną”. Każda taka długa fraza jest wpisywana rzadko, ale jest ich za to mnóstwo. Szkoda zmarnować taki potencjał!

Jak go więc wykorzystać? W skrócie: stworzyć dużo treści w swoim serwisie i dobrze ten serwis zoptymalizować. Duża ilość treści i optymalizacja sprawią, że Google częściej wyświetli nasz serwis w wynikach wyszukiwania.

Więcej porad o tworzeniu ruchu z długiego ogona znajdziesz tutaj.

7. Olx

Olx.pl również może być z powodzeniem wykorzystamy do zdobywania klientów. Prawdopodobnie większość z nas choć raz kupiła coś, co znaleźliśmy w tym serwisie.

Warto nie tylko umieścić w nim swoje ogłoszenie/ogłoszenia, ale też przetestować co działa lepiej: czy powinieneś wyróżnić swój anons? Na jak długo? Czy zmiana miniaturki zwiększy zainteresowanie internautów? Jaki nagłówek/tytuł napisać, aby więcej osób w niego kliknęło? Jaką napisać treść, żeby zdobyć więcej klientów? Koszty umieszczenia ogłoszenia w serwisie Olx są nieduże, warto więc testować różne rozwiązania i wypracować te najskuteczniejsze.

8. Allegro

Allegro, znane jako miejsce do sprzedawania produktów (o tym nie będę pisał, bo to oczywiste), jest też czasem wykorzystywane w charakterze… tablicy ogłoszeniowej. Wystawia się towary na aukcjach, ale klienci nie kupują przez Allegro. Zamiast tego dzwonią do firmy z zapytaniem np. o inne parametry danego produktu. Allegro służy więc tylko jako kanał dotarcia do osób, które szukają Twoich towarów. I to niezły, bo tak jak w przypadku pozycjonowania, internauci szukają tego, co właśnie chcą kupić.

bezpłatny kurs

Reklama firmy w Internecie

krok po kroku

Krok po korku omówimy różne formy reklamy w Internecie.

Bezpłatne i płatne - dopasujesz je do swojego budżetu.

Podpowiem, która z nich może być skuteczna dla Twojej firmy.

  • nikomu nie udostępnimy Twojego adresu
  • nie wysyłamy spamu
  • w każdej chwili możesz się wypisać

9. Adwords

Adwords to program reklamowy od Google. To te reklamy, które pojawiają się nad wynikami wyszukiwania.

Sytuacja podobna do pozycjonowania: gdy internauta Cię szuka, może zobaczyć Twoje reklamy. Z jedną różnicą: reklamy Adwords można włączyć i wyłączyć w każdej chwili, a pozycjonowanie to proces wymagający oczekiwania na rezultaty. Jeśli więc chcesz szybko uruchomić swoją reklamę, AdWords może okazać się strzałem w dziesiątkę.

jak reklamować firmę w Internecie - wyniki wyszukiwnaia w Google

Po wpisaniu w Google frazy „jak reklamować firmę w Internecie” widzimy zarówno jedną reklamę Adwords, jak i wyniki „organiczne”

Więcej o wykorzystaniu Adwords dowiesz się tutaj.

10. Adwords w sieci partnerskiej

Chcesz przypomnieć o sobie tym, którzy już byli na Twojej stronie www? Wyświetlaj im swoje reklamy na stronach, które odwiedzają. Zrobisz to również za pomocą Google AdWords. Nazywamy to remarketingiem.

11. Reklama na Facebooku

To obecnie jedna z najlepszych (najtańszych i najskuteczniejszych) metod na dotarcie do klientów. Mogą z niej korzystać nawet biznesy lokalne, ponieważ można ustawić reklamę tak, aby wyświetlała się tylko mieszkańcom danego miasta.

Co więcej, możesz się promować tylko wśród osób mających konkretne zainteresowania. Nie zawsze jest to oczywiste czy proste, ale da się. Poczytaj o targetowaniu reklam na Facebooku.

Fajne jest to, że możesz nawet teraz wejść na Facebooka i zacząć emitować swoje reklamy – już od kilku złotych! (zabrzmiało jak reklama?).

Więcej o reklamie na Facebooku dowiesz się tutaj.

12. Fanpage na Facebooku

Fanpage na Facebooku to coś, co dziś zakłada niemal każda mała firma. I, niestety, większość z nich robi to nie najlepiej. Dowód? Zauważyłeś, że większość firmowych fanpejdży trwa w zawieszeniu miesiącami, a nawet latami? Nie przybywa im fanów. Dlaczego? Ponieważ użytkownicy Facebooka nie specjalnie interesują się firmami i ofertami.

Próba zainteresowania sobą będzie więc z góry skazana na… jeśli nie na całkowitą porażkę, to przynajmniej na bardzo długie schody.

Zdecydowanie bardziej popularne są fanpejdże, które już w nazwie obiecują jakąś wartość, np. „Jak reklamować firmę w Internecie szybko i skutecznie”. Czy taki fanpejdż by Cię nie zainteresował?

[facebook-page href=”https://www.facebook.com/contentcouplepl” tabs=”” show_facepile=”true”]

Fanpage może być wykorzystany jako zupełnie bezpłatna lub prawie bezpłatna forma reklamy w Internecie. Uważam, że w przypadku zdecydowanej większości firm warto zacząć promocję firmy właśnie od fanpage’a.

Anna Maria Wiśniewska

Anna-Maria Wiśniewska

właścicielka serwisu annamariawisniewska.pl

Jakie trzy praktyczne rady można dać  komuś, kto chce zacząć prowadzić fanpage na Facebooku?

Pierwszą kwestią, którą powinna przemyśleć osoba chcąca założyć fanpage jest to, czy faktycznie go potrzebuje. Naprawdę. Dziś, w przeciwieństwie do kilku lat wstecz, promocja poprzez fanpage’e jest coraz trudniejsza, m.in. dlatego, że Facebook coraz bardziej ucina zasięgi, a także powraca do pierwotnej idei miejsca kontaktu najbliższych znajomych. Dlatego częściej widzimy posty od bliskich niż posty ze stron.

Jeśli prowadzisz działalność jednoosobową, gdzie sam jesteś marką – np. jesteś przedsiębiorcą, który ma kilka biznesów i po prostu chce zbudować swój wizerunek, albo też dostarczasz usługi, które ciężko pokazać – zamiast zakładać fanpage’a rozważ rzetelne prowadzenie własnego profilu, który będzie twoją wirtualną biznesową wizytówką. Uwierz mi – dotrzesz do o niebo większej liczby osób!

Niezależnie jednak, co zdecydujesz, pamiętaj, że Facebook kocha filmy. Najbardziej te natywne, czyli wgrywane bezpośrednio do Facebooka – w tym transmisje live. Wszelkie linki z filmami mają zazwyczaj dużo gorszy zasięg. Dlatego krok drugi – naucz się nagrywać siebie i ciekawie pokazywać, czy się zajmujesz.

Krok trzeci – publikuj regularnie. To jest kwestia, o której Facebook sam mówi, że to działa najlepiej. Niech to będzie content na zmianę merytoryczny i lżejszy, lecz koniecznie nawiązujący do tego, czym się zajmujesz. Wchodź w interakcję z publicznością – zadawaj pytania, zachęcaj do rozmowy.

Jeżeli interesuje Cię więcej porad dotyczących tego, jak zwiększyć sobie zasięgi na Facebooku, wejdź na moją stronę www.annamariawisniewska.pl i kliknij w prawym górnym rogu w różowe okienko “Zapisz się!”. Otrzymasz 22 zwięzłe porady gotowe do zastosowania.

13. Wydarzenie na Facebooku

Wydarzenie na Facebooku, trochę jak grupa lub fanpage, przyciąga osoby zainteresowane danym tematem. Jeśli jesteś np. dietetykiem możesz założyć wydarzenie o nazwie „Zrzucam kołdrę z kaloryfera przed latem” i promować je na Facebooku. Myślę, że jeśli odpowiednio wszystko zaplanujesz, masz szansę stworzyć niezłą społeczność wokół tego eventu.

14. YouTube

Czy Twoi potencjalni klienci często spędzają czas na YouTube? A może warto tam do nich dotrzeć? Jeśli Twój towar lub usługę można w jakiś sposób pokazać na wideo, to czemu tego nie zrobić? Możesz tez publikować wypowiedzi swoich klientów lub sposoby korzystania z tego co sprzedajesz, w tym inspiracje. Wiele „wizualnych” branż świetnie pasuje do takiego kanału reklamowego, ale odnajdą się tutaj tez firmy, które na pierwszy rzut oka zupełnie do wideo nie pasują. Czasem wystarczy odrobina kreatywności.

15. Załóż bloga

Blog tematyczny to jedna z najlepszych metod zwrócenia uwagi na to, czym się zajmujesz. Internauci chętnie reagują na przydatne bądź inspirujące treści, dlatego względnie łatwo zwrócisz na siebie uwagę publikując je na blogu. Zresztą spójrz: trafiłeś na ten wpis albo szukając informacji o tym, jak reklamować firmę w Interencie lub poza nim albo po prostu ten temat Cię interesuje i trafiłeś na niego np. na Facebooku. Część internautów, którzy tu trafili, zostanie z Content Couple na dłużej – na przykład zapisując się na bezpłatne poradniki, o których piszę w tym tekście.

Justyna Zienkiewicz

Justyna Zienkiewicz

właścicielka serwisu justynazienkiewicz.pl, współwłaścicielka agencji marketingowej Clue Group

JustynaZienkiewicz.pl - logo

Blog to świetne narzędzie, które często rekomendujemy swoim klientom w agencji marketingowej Clue Group. To dla nas i biznesu klienta działanie wspomagające pozycjonowanie strony. To też szansa na bycie o krok przed konkurencją – wiele małych firm nie ma świadomości, że dzielenie się wiedzą nie sprawi, że ta konkurencja „ukradnie” im pomysł na biznes. Dobrze napisany i zoptymalizowany artykuł szybko znajdzie grono czytelników, szukających konkretnych informacji w Google. U kogo klient będzie wolał kupić produkt? Tam, gdzie doradzą mu, który konkretnie wybrać, czy tam, gdzie otrzyma tylko suchy opis od producenta? Myślę, że odpowiedź na to pytanie nie jest konieczna.

Z drugiej strony, blog zbliża klienta do firmy. Mówi się w naszej branży, że to takie miejsce, gdzie można zamieszczać treści „mniej formalne”. O ile w branży marketingu mniej formalne kontakty, zachowanie, czy treści nie są czymś nowym, o tyle, w firmie, w której klient jest „poważny” i mam tu na myśli raczej jego podejście do obsługi, jakości świadczonych usług, takie luźniejsze posty, np. z imprezy firmowej, nie będą „niestosowne”. To pokazanie „ludzkiej” twarzy biznesu, konkretnej firmy, nieważne czy to jednoosobowa działalność czy przedsiębiorstwo zatrudniające klikanaście osób.

Rady dla tych, którzy zaczynają albo mają zamiar? Nie bójcie się! Twórzcie blogi firmowe, blogi marek i piszcie lub zlecajcie te działania firmie, która dobrze pozna Was i specyfikę Waszych produktów czy usług. Blog firmowy to działanie, które nie zawsze przyniesie efekty od razu, czasem po kilku miesiącach czy nawet roku, ale inwestycja w niego na pewno się opłaci.

(Znacznie) więcej o wykorzystaniu bloga w marketingu internetowym napisałem tutaj.

16. Baner na portalu

Odruchowo, gdy chcesz emitować baner, myślisz o tym, jak go wyróżnić. Jak sprawić, żeby się rzucał w oczy. A tymczasem okazuje się, że nie tędy droga. Dlaczego? Bo internauci bezbłędnie rozpoznają, że coś jest reklamą – w ułamku sekundy. I nie patrzą w tamtą stronę. :) Oczywiście nie działa to tak, że nikt nigdy nie patrzy na reklamy, ale warto wziąć takie zjawisko pod uwagę.

Dobrym pomysłem jest przygotowanie takiego baneru, który wtopi się w całość serwisu, w którym chcesz go wyemitować.

17. Adtaily Yieldbird

Adtaily (obecnie Yieldbird) to lekko zapomniana sieć reklamowa, która może się jednak niejednej osobie przydać. Za jej pomocą możesz wyświetlać swoje nieduże banery graficzne w serwisach o konkretnej tematyce. Warto skorzystać z wyszukiwarki tych serwisów i sprawdzić, gdzie możesz umieścić swoją reklamę.

wyszukiwarka Adtaily

18. Komentarze na blogach

Jedna z pierwszych rzeczy, które możesz zrobić, gdy uruchamiasz bloga lub ogólnopolski serwis. Za pomocą merytorycznych komentarzy pod czyimiś wpisami możesz zwrócić na siebie uwagę nie tylko samego właściciela bloga, ale też jego czytelników. Warto więc zasubskrybować blogi, które regularnie będziesz czytał i udzielał się.

Zacznij od odpowiedzenia sobie na pytanie: jakie blogi czytają osoby, do których chcę dotrzeć?

19. Artykuł gościnny

Jeśli z tym co robisz związana jest jakaś specjalistyczna wiedza, zaproponuj blogerom napisanie artykułów gościnnych. Jeśli artykuły będą ciekawe dla czytelników, z pewnością zwrócisz na siebie uwagę i zyskasz ruch w swoim serwisie. W ten sposób można wypromować się bez grosza przy duszy – trzeba tylko przyłożyć się przy tworzeniu wpisu.

20. Reklama u blogera/vlogera

Ten temat znam od strony blogera, któremu ktoś zlecił publikację wpisu. Taka forma reklamy w Internecie to bardzo szybki sposób na dotarcie do grupy zainteresowanej daną tematyką. Wybierz blog/vlog lub kilka, na których widać zaangażowanie czytelników/widzów: pojawiają się komentarze na samym blogu i/lub na profilach społecznościowych.A potem zaproponuj blogerowi/vlogerowi współpracę reklamową – w dowolnej formie.

Co ciekawe, cena takiego rozwiązania może się okazać znacznie niższa niż w przypadku tradycyjnej reklamy. Ale wyceniaj nie tylko na podstawie kwoty, jaką zaproponuje dany bloger. Weź pod uwagę ile osób potencjalnie zareaguje na Twój sponsorowany artykuł lub film. Jeśli wybierzesz dobry serwis, możesz się spodziewać reakcji znacznie wyższej niż to, co osiągniesz tradycyjnymi metodami (np. banerami).

21. Fora internetowe

Mam wrażenie, że czasy świetności tej metody reklamy mamy już za sobą, ale może się mylę. Chodzi o to, żeby udzielać się na forach internetowych, zbieżnych tematycznie z tym, o czym prowadzimy serwis. W stopce naszych postów ustawiamy link do naszej strony z krótkim opisem. Opis może się składać dosłownie z kilku słów, ale powinien informować, co internauta znajdzie w danym serwisie.

Ja, gdy promowałem swojego bloga kilka lat temu, miałem opis „marketing internetowy dla małych firm” i udzielałem się na forach dla firm, głównie w działach tematach o tym, jak reklamować firmę w Sieci. Wszyscy tak wtedy robiliśmy. :,) Poświęcając odrobinę czasu, można było wygenerować u siebie całkiem niezły ruch.

Teraz jest znacznie mniej forów, które pozwalają na wstawianie stopki pod wpisami, a i znacznie mniej internautów korzysta z tych serwisów. Ale rozejrzyj się w swojej branży – może znajdziesz serwisy, w których możesz nie tylko pomóc innym internautom swoimi wypowiedziami, ale też wypromować swój serwis bez ponoszenia kosztów finansowych. I udzielaj się w nich regularnie.

22. E-Mailing

Pierwszych klientów możesz też zdobyć wysyłając e-mail reklamowy do dużych list odbiorców. Uwaga: osoby, do których wyślesz swoją wiadomość musiały najpierw wyrazić zgodę na otrzymywanie tego typu treści. 172 artykuł Prawa Telekomunikacyjnego mówi o tym wyraźnie:

Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę.

Jeśli więc postanowisz kupić bazę e-mailową, dowiedz się najpierw, czy sprzedający uzyskał zgodę od właścicieli adresów na wysyłanie wiadomości.

23. Własna lista e-mailowa

Własna lista e-mailowa to podstawa, jeśli chcesz wykorzystywać Internet do zarabiania pieniędzy. Pozwala Ci mieć kontakt z osobami zainteresowanymi tym, czym się zajmujesz, daje możliwość doedukowania potencjalnych klientów, nawiązania relacji i zwiększenia sprzedaży.

Dobrze zbudowana lista e-mailowa pozwoli Ci też uniezależnić się od zewnętrznych kanałów reklamowych, przynajmniej w jakimś stopniu. I do tego komunikację za pomocą e-maila możesz zautomatyzować, choćby w jakimś stopniu: zrobić raz i zająć się innymi sprawami w firmie.

Jak wykorzystać własną listę e-mailową do promowania małej firmy dowiesz się tutaj.

24. Linkedin/pinterest/snapchat/inne serwisy społecznościowe

Serwisy społecznościowe są świetnym sposobem na zdobycie nowych klientów. Oczywiście nie każdy taki serwis pasuje do każdej firmy.

Zanim postanowisz pozakładać profile w każdym z serwisów społecznościowych, najpierw przemyśl, czy używają go Twoi potencjalni klienci. A potem zrób coś, czego bardzo wiele osób nie robi: naucz się, jak działa dany serwis. Przeczytaj książkę, kup kurs. Sukces w takich serwisach zależy od tego, czy rozumiesz, w jaki sposób zaistnieć w każdym z nich. Bez tego zrozumienia nie będziesz miał efektów. Naucz się. Nauczysz się tutaj.

25. Grupa na Facebooku

Grupa na Facebooku to względnie nowy pomysł na zdobywanie klientów. Mi się on bardzo podoba: załóż grupę skupiającą internautów o podobnych zainteresowaniach. Stwórz w niej atmosferę wzajemnej pomocy – nikt nie będzie chciał być członkiem grupy, jeśli nic z tego nie będzie miał. A potem – daj się poznać od najlepszej strony. Dziel się swoją wiedzą i doświadczeniem choć trochę, pokazując w ten sposób, że warto z Tobą współpracować.

Stworzenie grupy wymaga na początku pewnego wysiłku, ale z czasem zobaczysz, że jest to bardzo opłacalne.

26. Fanpage tematyczny (nie firmowy!)

Zauważyłeś, że internauci zazwyczaj niezbyt chętnie lubią strony małych firm? W zasadzie ciężko im się dziwić: większość takich firm publikuje na swoim profilu po prostu swoją ofertę. Nuda.

A gdyby tak założyć tematyczny fanpage, który zainteresowałby Twoją grupę docelową? Docelowo służyłby do promowania Twojej oferty. Ale na co dzień głównym zadaniem takiego fanpage’a będzie zebranie internautów przez publikowanie ciekawych dla nich treści. Twoje oferty będą „tylko” i aż dodatkiem do niego.

Przykładem takiego fanpage’a jest nasza strona Jak zdobywać idealnych klientów w Internecie, którą właśnie zaczynamy promować.

Jak reklamować firmę poza Internetem?

Nie samym Internetem żyje reklama małej firmy. Zobaczmy teraz jak reklamować firmę poza Internetem. Zacznijmy od wypowiedzi eksperta.

Michał Kowalski

Michał Kowalski

właściciel serwisu zyskownafirma.pl

Szyld

To powinno być oczywiste. Przed wejściem do firmy powinien być szyld reklamowy. Sęk w tym, że wielu przedsiębiorców o tym zapomina, albo zupełnie lekceważy rolę szyldu w zdobywaniu nowych klientów. W wielu przypadkach klienci z tak zwanej ulicy mogą stanowić duży odsetek wszystkich klientów. Skąd mają dowiedzieć się o firmie obok, której teraz przechodzą jeśli szyld jest mały, nudny lub w ogóle go nie ma? Dobrze widoczny szyld to podstawa dobrej widoczności firmy. Znam kilku przedsiębiorców, którzy możliwości szyldów wykorzystają na potęgę. Rzekł bym nawet, że solidnie przesadzają. Nie zostawiają żadnego wolnego miejsca bez tablicy reklamowej. Czasami całe budynki wyglądają jak kolorowe choinki bo oprócz zwykłych tablic wieszają ledowe wyświetlacze, które z daleka mrugają czerwonym światłem.  Myślę jednak, że można znaleźć kompromis. Jest bardzo dużo rozwiązań które są widoczne i jednocześnie eleganckie. Koniecznie trzeba zwrócić się z tym do profesjonalnej firmy, która zaprojektuje ładne oznakowanie lokalu.

Kilka ciekawych pomysłów ma reklamę zewnętrzną: http://www.zyskownafirma.pl/tania-dobra-reklama/

Witryny

Jeśli posiadasz duże witryny okienne to warto je wykorzystać. To doskonałe miejsce na reklamę. Oprócz loga i grafiki warto umieścić tam kilka pozycji z ofertą i koniecznie z ceną. Wpisz popularne usługi z dokładną ceną. Dokładna oferta zawsze przyciąga uwagę znacznie lepiej niż ogólne określenie zakresu usług.

Cechy dobrej reklamy: http://www.zyskownafirma.pl/cechy-dobrej-reklamy/

Potykacze

Często zapominana forma reklamy – zewnętrzne standy i potykacze – może być wbrew pozorom bardzo skuteczna. Każdego dnia prawdopodobnie wielu potencjalnych klientów przechodzi w pobliżu twojej firmy. Wystarczy zwrócić ich uwagę atrakcyjną i ciekawą reklamą, a z pewnością zechcą zajrzeć do środka.

Tutaj zobacz świetny pomysł na potykacze: http://www.zyskownafirma.pl/potykacze/

Otoczenie lokalu

Wystrój i wygląd zewnętrzny to najczęściej zaniedbana sfera w małych firmach usługowych. Pomijam fakt zaniedbania, brudu i zniszczenia co jest zupełnie niedopuszczalne, ale nawet przy dobrych chęciach ta sfera działalności pozostawia dużo do życzenia. Wyrazisty i spójny projekt wyglądu zewnętrznego jest bardzo istotny. Czasami jednak wystarczą drobiazgi, aby zwróć uwagę klienta.Widziałem już kilka razy ustawiane przed wejściem donice z kwiatami, kolorowe baloniki czy mini ławeczki. Oryginalnym pomysłem jest postawienie figury nawiązującej do rodzaju działalności co zwraca uwaga i budzi zainteresowanie. W zależności od możliwości danego miejsca warto wykorzystać przestrzeń przed wejściem bo takie niestandardowe zagospodarowanie terenu skutecznie wyróżnia firmę i zwraca uwagę klienta.

Oryginalny pomysł na promocję: http://www.zyskownafirma.pl/marketing-partyzancki/

Banery i bilbordy

Banery czy bilbordy są często wykorzystywane przez firmy lokalne. W połączeniu z wcześniej wymienionymi formami reklamy zewnętrznej mogą być bardzo pomocne w zdobywaniu nowych klientów, pod warunkiem, że spełnisz kilka warunków. Po pierwsze lokalizacja banerów i bilbordów powinna być ograniczona tylko do najbliższej okolicy firmy (sąsiednie ulice). Nie ma sensu robić tego w odległych dzielnicach. Po drugie: informacja na banerze powinna stanowić konkretną ofertę – propozycja popularnej usługi, atrakcyjna cena, informacja o bliskiej lokalizacji i łatwy kontakt. Takie informację mają szanse zainteresować potencjalnego klienta i zmotywować go do wizyty lub kontaktu.

Trochę inspiracji – najdziwniejsze miejsca na reklamę: http://www.zyskownafirma.pl/miejsce-na-reklame/

32. Ulotki

Zapytaj klientów, czy lubią ulotki. Odpowiedzą oczywiście, że nie. Wydawać by się więc mogło, że ulotki są kiepskim pomysłem na reklamę firmy. Jednak w tym wypadku warto przypomnieć sobie, co powiedział Henry Ford, wynalazca ruchomej taśmy produkcyjnej, na której montowano samochody Ford:

Henry Ford - cytat

Okazuje się, że ulotki mogą być bardzo dobrym pomysłem – jeśli tylko odpowiednio je wykorzystasz.

Zauważ, że nawet kredyty chwilówki reklamują się za pomocą ulotek i plakatów. Miesiąc w miesiąc. I jaki to daje efekt? Na co dzień każdy się denerwuje, że znowu mu wciskają jakieś śmieci, ale gdy okaże się, że potrzebuje szybkiego kredytu, to do kogo po niego pójdzie? Dokładnie – do tej firmy, którą zna od lat. Bo inne są mało wiarygodne przez brak wytrwałości.

33. Plakaty

Jeśli dobrze wykorzystasz plakaty, mogą być one świetnym sposobem na promowanie Twojej firmy.

Dobrze jest założyć, że Kowalskiego nie interesuje twoja firma… do czasu, aż się nią zainteresuje ;). Co mam na myśli? Ludzie mają swoje sprawy. Nie patrzą na każdy wiszący plakat, bo mają dość reklam. Dlatego Twój komunikat musi być na tyle widoczny, żeby nawet kątem oka można go było zauważyć.

Użyj dużego nagłówka i skup się w nim na konkretach. Nie pisz „lekcje języka angielskiego – pierwsza lekcja gratis”, tylko „Angielski – pierwsza lekcja gratis”. Zajmie mniej miejsca, więc będzie można powiększyć czcionkę i całość będzie lepiej widoczna z daleka.

Możesz nawet spróbować nie używać grafik – sam nagłówek i tekst. No, i oprawa graficzna Twojej firmy (zwłaszcza, jeśli jest znana w okolicy) – to doda komunikatowi wiarygodności.

I nie wieszaj plakatów raz, tylko stale się przypominaj.

34. Współpraca z innymi firmami (np. kupony zniżkowe)

Inne firmy, które już działają na rynku, mają klientów, do których Ty chcesz dotrzeć. Czemu nie nawiązać z nimi współpracy? Zaproponuj ich klientom rabat: gdy ktoś coś kupi od firmy-partnera, dostanie niższą cenę u Ciebie. W ten sposób Twój partner może uatrakcyjnić swoją ofertę, a Ty – dotrzesz do potencjalnych klientów.

A może są firmy, które uzupełniają Twoją ofertę? Ty robisz A, ktoś robi B, a klient potrzebuje A i B, bo bez siebie nie mają sensu. Jak masło i chleb. Poszukaj takich firm w okolicy i promujcie się wzajemnie. Pamiętaj tylko, żeby wybrać solidnego partnera. Jeśli polecisz klientowi kogoś, a klient będzie niezadowolony, odbije się to również na Twoim wizerunku.

35. Mailing (direct mailing)

Klasyczna wersja e-mailingu. Przesyłki wysyłane są bezpośrednio na adres zamieszkania lub siedziby firmy. Jeśli „wszyscy” korzystają głównie z e-mail marketingu, to może zastosowanie tradycyjnej formy dostarczenia przesyłki będzie łatwym sposobem na wyróżnienie się?

Łukasz Kamiennik

Łukasz Kamiennik

copywriter, lukaszkamiennik.pl

Do stworzenia dobrej reklamy direct mail, czyli reklamy pocztowej, potrzebne jest pięć rzeczy…

Pierwsze dwie to zebranie informacji o sprzedawanym produkcie lub usłudze oraz zebranie informacji o odbiorcach reklamy.
Są to najważniejsze etapy pracy nad reklamą, bo – cytując Breakthrough Advertising znakomitego copywritera Eugene Schwartza – „reklama jest mostem między odbiorcą a produktem”. Copywriter poprzez reklamę stara się przyciągnąć do siebie te dwa bieguny, odbiorcę i produkt. Nie znajdzie trwałego spoiwa, silnego magnesu, jeśli nie będzie wiedział dość dużo o jednym i drugim.

Trzecia rzecz to opracowanie przekonującej zachęty w postaci oferty. Według Claude’a Hopkinsa: „Oferta musi być tak atrakcyjna, że tylko niepoczytalna osoba mogłaby odmówić”. Ofertą jest wszystko, co odbiorcy chcemy dać za jego pieniądze.

Czwartą rzeczą jest warsztat copywriterski, czyli wiedza, jak rozproszyć obiekcje, jak przekonać, że warto zaufać nadawcy; jak przedstawić cenę, żeby wydała się niska w porównaniu do tego, co odbiorca zyskuje i tak dalej. Jednym zdaniem, trzeba wiedzieć, jak zastosować łagodną, ale skuteczną perswazję.

Rzeczą piątą jest to, co wielu osobom wydaje się najważniejsze – talent. Oczywiście, jeśli ma się samorodny talent do pisania, to niewątpliwie łatwiej będzie stworzyć skuteczną reklamę pocztową, niż gdy się takiego talentu nie ma. Ale tylu ludzi nie radzi sobie z pierwszymi trzema rzeczami, a do tego ma dwie lewe ręce, jeśli idzie o warsztat copywriterski, że posiadanie talentu, bycie Mozartem pisarstwa, jest rzeczą mniej istotną niż się wydaje, zakładając tylko, że umie się przynajmniej na przeciętnym poziomie złożyć do kupy kilka zdań w sensowną całość. To nie jest wyłącznie moje zdanie, pogląd ten już dawno zyskał prawo obywatelstwa w państwie myśli, nie tylko u ludzi reklamy.

Jak widać, pierwsze trzy rzeczy dotyczące pisania reklam pocztowych nie mają nic wspólnego z pisaniem, a czwarta tylko częściowo dotyczy pisania. Bo sukces w tworzeniu reklam, jak i w innych zresztą dziedzinach, bierze się z logicznego, twórczego myślenia i umiejętnego planowania, a nie z robienia – części wykonawczej. Nie wierzysz, przeczytaj Pięćdziesiąt twarzy Greya.

36. Program partnerski

A może Twoi klienci mogliby zdobywać dla Ciebie klientów? Zaoferuj im za to rabat na Twoje towary/usługi lub po prostu im zapłać. Nie trzeba się spodziewać, że wiele osób skorzysta z możliwości zyskania, ale taka forma promocji może być dobrym dodatkiem do innych form reklamy. Lepiej mieć pod ręką kilka sprawdzonych metod na zdobywanie klientów, niż korzystać z jednego – żeby w razie czego nie zostać na lodzie.

37. Wizytówki

Jeśli już wydajesz pieniądze na wizytówki to zadbaj, aby były dobrej jakości. Dlaczego? Bo im gorzej wizytówka wygląda, tym większa szansa, że osoba, która ją dostanie, po prostu ją wyrzuci. Najpierw włoży do portfela, potem zapomni, ale z czasem, gdy wizytówka będzie musiała się gnieść z innymi rzeczami, które nosimy w portfelu, zacznie się niszczyć. I już tylko krok do wyrzucenia „zbędnego śmiecia”. Zauważ, jak sam traktujesz takie materiały reklamowe: im są ładniejsze, tym bardziej szkoda wyrzucić, prawda? ;) Czy tylko ja tak mam, bo pracuję w reklamie?

A może wymyślisz taką wizytówkę, która będzie inna niż wszystkie?

pomysłowa wizytówka

źródło: https://www.flickr.com/photos/twistermc/3531156204

 

druga pomysłowa wizytówka

źródło: https://www.flickr.com/photos/doctabu/254408562

38. Telewizja lokalna

Pracowałem kiedyś w telewizji lokalnej. W biurze reklamy, jako grafik. Na własne uszy słyszałem przedsiębiorców, którzy po emisji ich reklamy przychodzili i mówili: „To działa! Ludzie się pojawiają! Przyszedłem dokupić jeszcze kilka emisji”.

Nie chcę Cię za wszelką cenę zachęcać do emitowania reklam w lokalnej telewizji. To nie zadziała w przypadku każdej firmy, jak każdy inny kanał reklamowy. Ale może warto spróbować.

Jeśli mogę coś teraz doradzić, to uważam, że lepiej emitować krótsze reklamy ale częściej, niż dłuższe, ale rzadziej. Pojawiaj się jak najczęściej przed oczami widzów. Dlaczego? Ponieważ tylko wtedy reklama będzie efektywna. Mówi się o tzw. częstotliwości efektywnej, czyli liczbie kontaktów z reklamą, które są potrzebne, żeby wywołać pożądany efekt, np. zachęcić kogoś do kupna. Często mówi się o liczbie 7 (ktoś musi zobaczyć reklamę 7 razy, aby na nią zareagować), ale lepiej sprawdzić to na sobie.

39. Telebimy

Zapewne zdajesz sobie sprawę, że korzystając z telebimu, nie masz wiele czasu na zaprezentowanie komunikatu. Owszem, w pewnym sensie liczymy na to, że kierowcy będą stali na czerwonym świetle i zobaczą większą część reklamy, ale lepiej dać sobie mniej tego czasu niż więcej. Dlatego ogranicz komunikat do najważniejszych treści. Nie przesadź z animacjami – to komunikat ma się pojawiać jak najdłużej a nie latające elementy reklamy. I pamiętaj o kontraście między treścią a tłem. Widziałem już wiele reklam na telebimie (zwykle się przyglądam, gdy jestem w pobliżu jakiegoś – takie zboczenie zawodowe), które były po prostu nieczytelne, nawet z punktu widzenia pieszego. Pomocne będą też duże litery i mało plansz, z których składa się reklama.

40. Networking

O tym, że warto znać różnych ludzi i warto, żeby oni znali Ciebie, nie muszę chyba pisać. Networking jest właśnie zorganizowaną (choć czasem i spontaniczną) formą poznawania nowych ludzi, najczęściej w celach biznesowych. W różnych miastach organizowane są np. śniadania networkingowe, w trakcie których można nawiązać relacje biznesowe.

Karol Jurkowski
Towarzystwa Biznesowe - logo

Karol Jurkowski

właściciel serwisu karoljurkowski.pl, networker związany z Towarzystwami Biznesowymi

Jak zacząć budować kontakty biznesowe?

Najciemniej pod latarnią. Ponieważ bardzo często najbardziej wartościowe kontakty są najbliżej nas. Dlatego, zacząłbym od (1) przejrzenia listy znajomych oraz ocieplenie tych relacji. Spotkanie przy kawie tudzież innym trunku jest jednym ze sposobów. Możesz pomyśleć, że to już moment, aby zrobić biznes ze znajomym. To nie takie łatwe, ponieważ jakiś czas nie widzieliście się, a jedną kawą jeszcze nikt nie zbudował trwałej relacji. Proponuję zatem (2) zapytać znajomych w czym możesz im pomóc i rzeczywiście to zrobić. Bądź przy tym szczerzy – nie szczere intencje wychodzą od razu na jaw. Gdy można na Tobie polegać to mamy idealną sytuację, aby (3) poprosić znajomych o kontakt do osób z którymi chciałbyś i mógłbyś współpracować. W Towarzystwach Biznesowych uczymy tych zasad, a streszczają się one w haśle: “Networking to rzetelne służenie innym i profesjonalne proszenie ich o pomoc”.

41. Marketing szeptany

Marketing szeptany to określenie często kojarzące się z działaniem na forach: firma zakłada sobie na danym forum dużo kont i, udając „spontaniczne” wypowiedzi internautów, promuje sama siebie. I często sobie tym szkodzi, bo źle zrobione „szeptanie” widać na kilometr. Firma błyskawicznie traci wiarygodność.

Prawda jest taka, że zwrot „marketing szeptany” w pierwotnym znaczeniu oznaczał zupełnie spontaniczne wypowiedzi klientów o firmie. Na przykład w trakcie rozmowy ze znajomym mówię „byłem wczoraj w Cafe del Corso – mają świetne desery!”.

Choć nie jest łatwo sprawić, że klienci będą o nas spontanicznie mówić, warto się postarać, bo to jedna z najlepszych metod dotarcia do nowych klientów.

42. Wydarzenia/prezentacje

A może pokażesz swoją ekspercką wiedzę i doświadczenie organizując np. prezentację albo bezpłatne szkolenie? Możesz też dołączyć do wydarzeń, które już się odbywają i zaproponować swoją wiedzę. Chyba każdy z nas był na takich spotkaniach. Zobacz, co działo się w trakcie przerwy: osoby zainteresowane tym, co mówił prelegent, podchodziły do niego i dopytywały, często właśnie o to, czy nie mógłby im pomóc. To taki content marketing niewymagający posiadania bloga na WordPressie ;)

43. Bezpośrednia wizyta u potencjalnych klientów/współpracowników

Akwizycja? Nie. Raczej wizyta z propozycją współpracy.

Jeśli wejdziesz do czyjejś firmy w garniturze i z teczką, od razu zostaniesz zaklasyfikowany jako akwizytor. A osoba, którą spotkasz „na bramce” od razu nastawi się na „bronienie się”. Ale co, jeśli przyjdziesz w koszuli i bez teczki (którą zostawisz w samochodzie)? Nie będziesz pasował do kategorii „akwizytor” i z pewnością masz większą szansę na bycie wysłuchanym. Przedsiębiorcy lubią przebywać wśród innych przedsiębiorców i są konkretni: jeśli masz dobrą propozycję, to wielu z nich chętnie z Tobą porozmawia.

44. Telemarketing

Wróć do punktu o mailingu. Wspomniany tam artykuł 172. Prawa Telekomunikacyjnego mówi o „telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych”, czyli o również telefonie. Mówiąc wprost: musisz mieć zgodę na dzwonienie do potencjalnych klientów. Nie możesz po prostu wyszukać w Sieci numerów telefonów i zacząć dzwonić. Na szczęście, bez problemu znajdziesz w Internecie wiele ofert call center, z których możesz skorzystać i które mają swoje bazy numerów, a także wiedzą, jak je zbierać.

45. Z polecenia od zadowolonych klientów

Według większości przedsiębiorców (a przynajmniej większości tych, których miałem okazję pytać), polecenie od zadowolonego klienta to najskuteczniejsza forma reklamy. Nowy klient przychodzący z polecenia jest dużo bardziej skłonny od Ciebie kupić niż nowy klient przychodzący „z ulicy”. Dlatego warto prosić obecnych klientów o polecenie Twoich towarów lub usług znajomym – to może być bardzo skuteczna metoda na zwiększenie obrotów.

Rafał Mróz

Rafał Mróz

właściciel serwisu wykorzystajto.pl

Jak szybko zdobyć pierwszych klientów z polecenia – jakie 3 kroki wykonać na początku?

1. wróć do obecnych klientów. Nawet jeśli od wykonania usługi/sprzedaży minęło już dużo czasu – zadzwoń do klientów, którzy już kupili. Być może potrzebują jakiegoś doradztwa lub serwisu związanego z Twoim produktem (regulacja, naprawa) – jeśli możesz, zaoferuj im to gratis i wykorzystaj spotkanie do tego, żeby ponownie nawiązać dobrą relację. Jeśli ich doświadczenia związane z Twoim produktem czy usługą są pozytywne to patrz punkt 2:

2. poproś o rekomendację. Konstrukcja słowna ma tutaj drugorzędne znaczenie – ważniejsze jest to, jak o to poprosisz i w jakich okolicznościach. Bezpiecznym sposobem jest pytanie „Widzi Pan jak działam i czym się różnią moje usługi od reszty na rynku. Kto z Pana znajomych mógłby potrzebować kogoś takiego jak ja?”. Dobrym (ale już bardziej agresywnym i wymagającym większego wyczucia) jest poproszenie klienta, aby zadzwonił w tym momencie do tej osoby „Panie Adamie, jeśli uważa Pan, że to będzie dobry pomysł – to mógłby Pan teraz zadzwonić/wysłać smsa do niego i powiedzieć, że będę dzisiaj do niego telefonował w tej sprawie?”. Pamiętaj o punkcie 3:

3. nie nalegaj. Nie naciskaj klienta prosząc o polecenie. Jeśli poczuje presję to albo da Ci namiar na kogokolwiek (a nie o to Ci chodzi) albo poczuje się urażony. Pamiętaj – takt i wyczucie mają tutaj większe znaczenie niż słowa, które wypowiadasz. Pamiętaj jednak, że ludzie najchętniej godzą się na czynną rekomendację gdy są zadowoleni z Ciebie (i o tym Ci mówią), gdy wracają do Ciebie ponownie (po kolejny zakup) albo gdy pozytywnie rozwiązałeś ich problem.

46. Wydaj książkę. Albo profesjonalnego ebooka

Nietypowe? Ale bardzo skuteczne! Ile razy dowiedziałeś się o kimś tylko dzięki temu, że postanowiłeś kupić albo dostałeś jego książkę? Ja wiele razy. Jeśli to, co pisał autor mi się podobało, to szukałem o nim więcej informacji. Żeby daleko nie szukać – ostatnio była to Agnieszka Skupieńska, autorka książki „Zostań freelancerem”. Jeśli więc czujesz się na siłach – napisz coś swojego.

47. Dodaj gratis do czyjegoś produktu

Inne firmy mają już klientów. Ci klienci coś od tych firm kupują. A gdybyś dodał do tego jakiś gratis od siebie? Może próbkę tego, co sprzedajesz? Albo swoja usługę w wersji demonstracyjnej? Twój partner zwiększy w ten sposób wartość swojej oferty, a Ty dotrzesz do potencjalnych klientów.

48. Zostaw po sobie ślad

Wiele firm robi tak: wykonują usługę dla klienta lub sprzedają mu towar, po czym – więcej się z nim nie kontaktują. A gdyby chociaż zostawili po sobie jakiś ślad, który by o tej firmie przypominał, a nawet skłaniał klienta do opowiadania o firmie znajomym?

Pomyśl o swojej firmie w ten sposób: co mógłbym dać klientowi związanego z moją ofertą, aby pokazał to swoim znajomym? Co byłoby zabawne? Co byłoby zaskakujące? Co byłoby dla niego powodem do dumy?

49. Zeszyty, długopisy i inne gadżety

Rozdawanie drobnych upominków reklamowych to klasyka marketingu. Dobrze przemyślane, potrafią nam w tym marketingu pomóc.

Pracowałem kiedyś w szkole językowej. Nowi klienci, na początku nauki w szkole, dostawali drobne upominki, w tym zeszyty z logo firmy. Fajny pomysł. Zauważyłem jednak, że spora część z naszych słuchaczy używała tych zeszytów na zajęciach w naszej placówce. Szkoda, bo przez to informacja o szkole zostawała w murach budynku, zamiast „wyjść do ludzi”. A może trzeba było przygotować zeszyty do innych przedmiotów (matematyka, fizyka, biologia…), aby słuchacze wzięli je do szkół „dziennych”? A co by było, gdybyśmy na zeszytach umieścili jakieś tematyczne memy?

Wyobraźmy sobie to: uczeń przynosi zeszyt z memem do swojej szkoły, a znajomi zauważają obrazek. Odruchowo wykazują zainteresowanie. Jeśli mem rzeczywiście byłby zabawny, zeszyt miałby szansę być pokazany kolejnym osobom. Wraz z zeszytem wędrowałoby logo firmy.

A co, jeśli udałoby się wkomponować opowieść firmy w mema? A gdyby opowiadał zabawną historię, której zakończenie można zobaczyć tylko… na firmowym Facebooku? A może rozdawać takie zeszyty przed szkołą? Umieścić na nich memy, ale niech każdy z nich stanowi zabawną część jeszcze zabawniejszej historii? Czy udałoby się skłonić uczniów, aby próbowali złożyć historię w całość? Co moglibyśmy zrobić z tym potem, aby zwiększyć zainteresowanie szkołą?

50. Odzież reklamowa

Ludzie lubią dawać wyraz temu, w co wierzą i z czym się utożsamiają. To dlatego jedni noszą bluzy z logo Polski Walczącej, inni biegają w sportowym dresie od Nike, a jeszcze inni – noszą na sobie jedno z najbardziej popularnych powiedzonek Cyber Mariana „Dziś tak bardziej”. Zastanów się, czy i w przypadku Twojej firmy da się to zjawisko wykorzystać. Jakie wartości, ważne dla Twoich potencjalnych klientów, reprezentuje twoja firma? Jak możesz je wyrazić za pomocą słów lub obrazu, które można umieścić np. na koszulce?

51. Prasa lokalna/ogólnopolska

Tu powtórzę poradę, którą napisałem w akapicie o reklamie w telewizji: lepiej reklamować się na mniejszej powierzchni ale częściej, regularnie, niż wykupić od razu całostronicową reklamę, ale jednorazowo lub co kilka miesięcy.

Dobrym pomysłem będzie też umieszczenie na reklamie wezwania do akcji – zachęć do zadzwonienia do firmy po więcej informacji lub wejścia na stronę www.

52. Artykuł sponsorowany w gazecie

Pomysł na reklamę podobny do poprzedniego. A może zaproponujesz gazecie prowadzenie jakiegoś działu tematycznego?

53. Reklama w kinie

Ciekawy pomysł na wypromowanie firmy. Może postanowisz w ten sposób uruchomić swoją działalność – „z przytupem”? Wejdź na stronę lokalnego kina/kin i zobacz, czy możesz się u nich reklamować i ile to kosztuje. Jeśli takiej informacji nie ma na stronie, to dogadaj się z dyrekcją.

Eat mor chikin

Reklamy firmy Chick-Fil-A są bardzo pomysłowe. Wpisz w Google „eat mor chikin”.

54. Radio

Radio, choćby lokalne, może pomóc Ci dotrzeć do Twoich potencjalnych klientów. Chętnie słuchamy radia zwłaszcza rano, w drodze do pracy lub już w samej pracy. I choć włączone jest zwykle cały czas, nie poświęcamy mu pełnej uwagi. Dlatego znów ważne jest, żeby spot powtarzać wielokrotnie – tylko wtedy zostanie zauważony.

Jeśli musisz skrócić czas swojego spotu do minimum, umieść w nim tylko krótką informację, najbardziej interesujące rzeczy, a po resztę odeślij na dobrze przygotowaną stronę www.

55. Sponsoring wydarzenia

Ciekawe wydarzenia nie tylko przyciągają wielu zainteresowanych, ale też są opisywane w mediach. I często nie trzeba mieć dużych środków, żeby stworzyć interesujący event. Dogadaj się z firmami, które oferują coś komplementarnego do Twojej oferty i razem przyciągnijcie potencjalnych klientów.

56. Samochód

Umieszczenie reklamy na samochodzie może być dodatkowym sposobem na poinformowanie potencjalnych klientów o ofercie Twojej firmy. Problemem może być ograniczona ilość miejsca, ale można go obejść: napisz krótko, czym się zajmujesz, po czym skieruj go na swoją stronę internetową. Im konkretniejsza będzie Twoja oferta/obietnica, tym skuteczniej przekonasz idealnych klientów do zajrzenia na stronę www.
Skontaktuj się z dotychczasowymi klientami

Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę przybliżył Ci odpowiedź na pytanie jak reklamować firmę. Jeśli masz więcej pomysłów na promowanie firmy, czy to w Internecie czy poza nim – napisz w komentarzach. Zobaczymy, jak długa lista nam wyjdzie!

Bierzesz udział w moim mini eksperymencie?

Oto strona, na której wkleisz hasło:

Tu wklej hasło

kategorie: Jak znajdować klientów, Reklama w Internecie

O autorze: Michał Krawczykowski

Zajmuję się tworzeniem stron internetowych, ale najbardziej lubię tworzyć te serwisy, które przewidują miejsce na wartościową treść - przyciągającą potencjalnych klientów i zamieniając ich w klientów.

dowiedz się więcej
Poradniki

jak zlecić stworzenie strony internetowej?

jak reklamować firmę - artykuł